DEBORAH J. CARTER – Diggin’ The Duke

17.04.2016, godz.20.00 – Poznań – Piano Bar

//DEBORAH J. CARTER – Diggin’ The Duke

Skład zespołu

Deborah J. Carter – śpiew
Leo Bouwmeester – fortepian
Mark Zandveld – kontrabas
Gunnar Graafmans – perkusja

 
Klasyką jazzujących marzeń był recital Deborah J. Carter, która w przedostatni wieczór festiwalu, uwodziła swoim artyzmem w Piano Barze. Emocje były premierowe – zarówno na fakt pierwszego pobytu w Polsce tej amerykańskiej wokalistki, jak i tego, co nam podarowała tembrem głosu. Przeniknęły nas tonacje radości, lekkości, podziwu i pewności tego o czym i jak się śpiewa.
Dominik Górny, Nasz Głos Poznański
 
Artystka przywiozła z sobą własne trio, a recital oparła w dużej mierze na utworach z jej najnowszego albumu wypełnionego utworami genialnego Duke’a Ellingtona. Tym co zapadło w pamięci zgromadzonej w klubie publiczności, był wyjątkowy autentyzm i naturalność piosenkarki doskonale potrafiącej odnaleźć się w amerykańskich standardach. Warto w tym miejscu wspomnieć, iż zanim Deborah J.Carter nagrała album z utworami Ellingtona, miała już na koncie doskonale przyjęty przez odbiorców i krytykę projekt z muzyką The Beatles i zrealizowany wraz z saksofonistą Scottem Hamiltonem, program dedykowany Louisowi Armstrongowi.
Robert Ratajczak, Jazz Forum
 

Galeria z koncertu


DEBORAH J. CARTER – Diggin’ The Duke

Amerykańska wokalistka Deborah J.Carter należy do tej wąskiej grupy gwiazd, które nie siląc się na tanią popularność zdobywają zachwyt krytyków i uznanie szerokiej publiczności. Znana i oklaskiwana na całym świecie jest dzisiaj atrakcją największych festiwali (od Hiszpanii po Tajwan i Kolumbię) oraz prestiżowych sal. Aplauz zyskuje szczególnym, muzycznym uwodzeniem oraz osobistą charyzmą. Jej interpretacje wielkich standardów jazzu stawiają Deborah J.Carter wśród najciekawszych wokalistek dzisiejszego jazzu. Deborah J. Carter śpiewa cała sobą Jest przy tym bardzo autentyczna jako wokalistka. Nie sili się na jakąś wydumaną oryginalność, nie wymyśla zaskakujących fraz czy karkołomnych improwizacji, bawi się za to muzyczną materią. Kompozycje stają się rozkołysanym przebojem, jakąś magią swingu i dobrej zabawy. Może właśnie na tym polega zdolność poznawania i przekazywania muzyki? Emocja – tak znamienna w jazzie – jest u Deborah niezwykle ważna. Piękny, dopracowany głos oraz estradowy kunszt tylko są dopełnieniem jej charyzmy. Swą sztuką prezentuje także niezwykły uniwersalizm jazzu oraz swingowego zauroczenia.

Artystka urodziła się w Stanach, dzieciństwo spędziła na Hawajach oraz japońskiej Okinawie. Studiowała na prestiżowej Berklee School of Music w Bostonie i uczestniczyła w wielu amerykańskich projektach muzycznych. Sezonami koncertowała także w Hiszpanii oraz Holandii, która od wielu lat jest jej rodzinną oraz artystyczna bazą. Amerykańcy krytycy są zgodni, że Deborah jest jedną z nielicznych amerykańskich wokalistek, które poza Stanami zyskały ogromną popularność i uznanie. Jej nagrania i koncerty ze słynną Metropole Orchestra, Frankfurt Radio Symphony czy legendarnym Sedavi Latin Jazz Big Band stały się znaczącymi wydarzeniami artystycznymi. Deborah J. Carter jest także gwiazdą kilku znaczących prezentacji estradowych pokazywanych w całej Europie. Szczególnym powodzeniem cieszy się „The Jazz Legend” z zestawem największych przebojów tej muzyki. Równie doskonale rekomendacje otrzymał „Tribute to Louis Armstrong” realizowany przez wokalistkę wraz z legendarnym saksofonistą Scottem Hamiltonem. Sporym powodzeniem cieszył się także cykl „Daytripper” – koncerty oraz album z jazzowymi wersjami przebojów The Beatles. Od kilku sezonów wokalistka uczestniczy także w prezentacji „New York Round Midnight”.

Najnowszy projekt Deborah J. Carter jest pokłonem w stronę muzyki genialnego innowatora jazzu, kompozytora i pianisty – Duke’a Ellingona. „Diggin’ The Duke” to brawurowo i sugestywnie intepretowane wielkie standardy Ellingtona w ciekawym opracowaniu combo Marka Zandvelda Podobnie jak przy wcześniejszych nagraniach wokalistka kieruje swe emocje wokół popularnego standardu. Wcześniej śpiewała tak na płycie „Round Midnight” gdzie jej wersje „Moonflower”, „Autumn Leaves” czy „Sister Moon” nabrały całkowicie nowego, świeżego, jazzowego kolorytu.
Album „Diggin’ The Duke” jest jeszcze bardziej dograny. Unikając orkiestrowego brzmienia zespół M.Zandvelda tworzy subtelną, ciekawą muzycznie strukturę, w którą wtapia się wokalistyka Deborah J. Carter. Wielkie hity Duke’a „Satin Doll”, „Solitude” czy przebojowe „Don’t Get Around Much Anymore” stają się nowymi, nowoczesnymi piosenkami z zadziornym, swingowym odniesieniem. Raz jest to bluesujący „I Ain’t Got Nothin’ but the Blues”, raz melancholijny „Prelude to a Kiss”.

Dionizy Piątkowski

Wybrana dyskografia

Round Midnight (2002);
Girl-Talking (2004);
Daytripper (2006);
Blue Notes and Red Shoes (2010);
Diggin’ The Duke (2015)