„Karolak Songbook” to wyjątkowa sesja, dedykowana legendzie polskiego jazzu. To muzyczny hołd dla Wojciecha Karolaka oraz pokłon jego znakomitym kompozycjom. Jeśli do tego dodać, że nagrania zrealizował doskonały kwartet złożony z tytanów polskiej sceny jazzowej, to wymiar albumu staje się ponadczasowy i niezwykły. Zanim powstał „Karolak Songbook”  saksofonista Piotr Baron wraz z Wojciechem Karolakiem, basistą Darkiem Oleszkiewiczem i  równie legendarnym perkusistą Andrzejem Dąbrowskim umówili się na sesję nagraniową złożoną wyłącznie z jazzowych standardów. Pomysł  przekreśliła nagła śmierć pianisty. „Zostaliśmy jak sieroty i wtedy zapytałem Andrzeja i Darka, czy może nie nagralibyśmy jednak tej płyty, ale złożonej wyłącznie z „wojtkowych piosenek”, z tęsknoty, z niezgody na jego brak, z potrzeby serca – wspomina Piotr Baron. Uznaliśmy we trzech, że tak trzeba. A skoro tak, to należało znaleźć nie zastępcę, bo to niemożliwe, ale kogoś, kto zagra najbliżej stylu Wojtka. Wybraliśmy Bogusława Kaczmara, wiernego stylistycznie idolom Wojtka – Wyntonowi Kelly’emu i George’owi Shearingowi”.

Sesję zrealizowano we wrześniu 2021 roku w kwartecie : Andrzej Dąbrowski – perkusja, Piotr Baron – saksofon tenorowy, Darek Oleszkiewicz – kontrabas i  Bogusław Kaczmar – fortepian. Piotr Baron, lider i producent płyty, tak wspomina tę sesję:” To miała być płyta Wojtka, Andrzeja, Darka i moja, standardy z pamięci, bez prób. Wojtek zgodził się tylko dlatego, że udało mi się zmusić Andrzeja do zagrania na bębnach”. Nestor jazzowej perkusji, Andrzej Dąbrowski jest jakby drugim bohaterem sesji, pozostając opoką dla muzyki Wojciecha Karolaka, z którym łączyła go nie tylko praca, ale także dozgonna przyjaźń. Na płycie „Karolak Songbook”  pojawia się po raz ostatni w roli perkusisty – czyniąc z tego wydawnictwa nagranie historyczne także i w tym wymiarze.

Wojciech Karolak  (28.05.1939-23.06.2021) dał się poznać głównie jako pianista, organista, saksofonista a także ciekawy i kreatywny kompozytor i aranżer. Był absolwentem klasy fortepianu Liceum Muzycznego w Krakowie. Później studiował na wydziale teorii PWSM w Krakowie. W 1956 roku utworzył zespół dixielandowy, w którym grał jako pianista. W 1958 roku był już jednak saksofonistą zespołu Jazz Believers. W następnych latach (1959-60) grał z zespołem The Wreckers Andrzeja Trzaskowskiego. Jednocześnie grał na fortepianie w zespołach Andrzeja Kurylewicza i Jerzego Matuszkiewicza. Po krótkim okresie kierowania własnym trio (1962), grał w latach 1963-66 z zespołem Jana Ptaszyna Wróblewskiego – Polish Jazz Quartet. Przez kilka lat (1966-73) przebywał w Skandynawii, gdzie grał w różnych (szwedzkich i w międzynarodowych) zespołach. Szczególnie ważna w tym czasie była współpraca z Michałem Urbaniakiem, z którym koncertował w Europie i w USA. Po powrocie do kraju założył wraz z Janem Ptaszynem  Wróblewskim jeden z ważniejszych zespołów polskiego jazzu, kwartet Mainstream (Czesław Bartkowski – perkusja, Marek Bliziński  – gitara, Wojciech Karolak – organy i fortepian, Jan Ptaszyn Wróblewski – saksofon). W 1973 roku zarejestrowali pierwsze utwory, które zebrano potem na płycie „Mainstream”. Kwartet  cieszył się ogromnym uznaniem i popularnością : wiele koncertował za granicą, występował na koncertach klubowych w kraju oraz (w latach 1975-77) na  Jazz Jamboree i  Jazzie  nad Odrą.  Z zespołem współpracowały   także wokalistki: Ewa Bem i Kisa Magnusson; dokonywali nagrań z orkiestrą symfoniczną a sam Wojciech Karolak stał się  poszukiwanym i modnym muzykiem; poza autorskimi projektami pojawiał się w zespołach Janusza Muniaka, Zbigniewa Namysłowskiego, Tomasza Szukalskiego, w Studio Jazzowym Polskiego Radia oraz  happy-jazzową grupą SPPT Chałturnik. Jako doskonały instrumentalista  towarzyszył często gwiazdom jazzu  występującym na Jazz Jamboree. W 1979 roku  Wojciech Karolak postanowił ograniczyć koncerty i poświęcić się kompozycji. Powstały wówczas popularne piosenki rozrywkowe i kabaretowe, pisane najczęściej do tekstów żony – Marii Czubaszek. Grał w najważniejszych zespołach polskiego jazzu: Jazz Believers, The Wreckers, Kwartecie Andzreja Kurylewicza, Polish Jazz Quartet, Mainstream, Air Condition, oraz  w sztandarowym  trio (Karolak-Szukalski-Bartkowski) Time Killers. Ale nazwisko Karolaka pojawia się na ponad pięćdziesięciu płytach. Nagrywał  nie tylko z jazzmanami, ale także z artystami  muzyki popularnej, jak Alibabki, Ewa Bem, Andrzej Zaucha, Maryla Rodowicz, Anna Maria Jopek, Obywatel GC i inni. W 1984 roku założył trio z saksofonistą Tomaszem Szukalskim i perkusistą  Czesławem Bartkowskim, które  nagrało kultowy album „Time Killers” ( wg Jazz Forum najlepszą polską płytę jazzową lat 80-tych). Obok piosenek, utworów jazzowych  pisał także większe formy (suity „Od początku przez środek do końca”, „Uwertura makabryczna – Zamczysko w Otranto”), musical „Dracula”, muzykę filmową („Konopielka”, „Przyłbice i kaptury”), muzykę do filmów krótkometrażowych i baletowych ( „Filip z Konopii”, „ Maria Luisa” i „Układ”), muzykę do spektakli teatralnych („Dekameron”, „Ubu Król”), licznych tematów jazzowych („Good Times, But Times”, „Seven For Five”, „Movin’ South”, „Easy”), piosenek ( „Ballada o spełnionych dniach”, „Każdy as bierze raz”, „Krótki metraż”, „Miłość jest jak niedziela”, „Wyszłam za mąż zaraz wracam”).  Album „Karolak Songbook” prezentuje – w znakomitym impresyjnym nastroju i perfekcyjnym wykonaniu – nie tylko popularne kompozycje Wojciecha Karolaka, ale także i  te mniej znane utwory, w tym piosenki napisane wspólnie z żoną – Marią Czubaszek. Muzycy stworzyli z kompozycji Karolaka oczywisty i znakomity „songbook” i to na miarę „great american songbooks”.

Dionizy Piątkowski