Odbywający się w Tomaszowie Mazowieckim Love Polish Jazz Festival konsekwentnie staje się areną znakomitych – najczęściej realizowanych specjalnie na zamówienie festiwalu – koncertów. Plejada polskich gwiazd jazzu prezentuje tu nie tylko swoje najciekawsze projekty, ale przedstawia także zaskakujące premiery. Koncerty te skrupulatnie kolekcjonuje  For Tune Records i przedstawia swoimi wydawnictwami ciekawe, premierowe i niepowtarzalne albumy (od koncertów Jana Ptaszyna Wróblewskiego po nagrania Michała Urbaniaka).

W katalogu prestiżowej, polskiej oficyny pojawia się – nagrany 20 września 2024 roku – album „Between” kwartetu Bester.  Premierowe koncerty budowane na muzyce Krzysztofa Komedy stały się swego rodzaju  znakiem firmowym Love Polish Festival. Nie może być inaczej, skoro nad artystyczną koncepcją imprezy czuwa  Krzysztof Balkiewicz – entuzjasta i strażnik pamięci muzyki. To dzięki jego inicjatywie na festiwalu w Tomaszowie Mazowieckim pojawił się np. karkołomny pomysł, by kompozycje Komedy zagrała formacja Kroke, który  w wyjątkowy sposób zinterpretował standardy poznańskiego herosa nowoczesnego jazzu. Ich autorskie aranżacje kompozycji legendy polskiego jazzu połączyły klezmerskie i bałkańskie brzmienia z głębią muzyki filmowej Komedy. Teraz kolejna odsłona festiwalowego pomysłu. W swoim najnowszym projekcie Bester Quartet sięga po muzykę Krzysztofa Komedy i Astora Piazzolli, dwóch wybitnych kompozytorów reprezentujących – wydawać by się mogło – zupełnie inne estetyki. Liryzm muzyki Krzysztofa Komedy połączono brzmieniem i nastrojem z  tango nuevo Astora Piazzolli. Polski romantyczny modern-jazz zgrał się z jazzującym stylem tradycyjnego argentyńskiego tanga. Kultowe kompozycje Krzysztofa KomedyTwo Men and a Wardobe”, „For MM”, „Grey Carol”, „After the Catastrophe”, „Crazy Girl” oraz „Ballad for Bernt” łaczą się z nastrojowymi, także niezwykle popularnymi, kompozycjami Astora Piazzolli ( „Zita”, „La Muerte Del Angel”,”Oblivion”, „Las Ciudades”) w uporządkowaną nastrojem i artystyczną fakturą suitę. To nowe odczytanie Komedy i nowe odkrycie Piazzolli, którym Bester Quartet nie feruje zamkniętej, jazzowo-klasycznej aury, ale buduje nową narrację dla znanych tematów. „Spotkanie tych dwóch muzycznych estetyk przypomina pojedynek kompozytorów – turniej, w którym nie chodzi o zwycięstwo, lecz o dialog między pozornie odległymi światami dźwięków – rekomenduje nagranie Krzysztof Balkiewicz, dyrektor artystyczny Love Polish Jazz Festival. A jeśli ktoś miałby w tym artystycznym starciu „wygrać”, byłby to Jarosław Bester. To jego pomysły, interpretacje i autorskie spojrzenie sprawiają, że zarówno Komeda, jak i Piazzolla brzmią świeżo, odważnie i oryginalnie. Tego wieczoru Bester Quartet zagrał brawurowo, splatając cztery indywidualne głosy w pełną emocji opowieść”.

Bester Quartet to jeden z najważniejszych europejskich zespołów pielęgnujących tradycję kultury klezmerskiej. Początkowo swoją koncepcję new-klezmer music prezentowali w ramach formacji The Cracow Klezmer Band,  teraz , po licznych sukcesach oraz artystycznych doświadczeniach, swoje nowe pomysły realizują jako Bester Quartet. Obok lidera Jarosława Bestera – grającego na akordeonie, zespół tworzą klasycznie wykształceni znakomici  instrumentaliści: Ryszard Pałka – instrumenty perkusyjne, Dawid Lubowicz – skrzypce oraz kontrabasista Maciej Adamczyk. Stylistyka Bester Quartet łączy w sobie elementy różnej proweniencji: klasycznej i awangardowej kameralistyki, jazzu, tradycji klezmerskiej i nurtu etno, a repertuar to przede wszystkim kompozycje własne muzyków lub specjalne opracowania, ze znacznym uwzględnieniem jazzowej improwizacji.  W brzmieniu zespołu wyraźny jest genetyczny związek z hebrajską religijnością, co niewątpliwie pogłębia  duchowość muzyki kwartetu. Bezkompromisowe podejście do takiej stylistyki, określanej często jako „new Jewish renaissance” i wirtuozerski poziom gry  zyskał  uznanie krytyków muzycznych i publiczności, zarówno w kraju, jak i za granicą. John Zorn – legendarny piewca jazzowej tradycji oraz klezmerskich fascynacji – docenił w Bester Quartet  nie tylko jego wirtuozerię, ale przede wszystkim poszukiwanie własnego artystycznego wyrazu. Właśnie te twórcze poszukiwania doprowadziły do przekroczenia idiomu klezmerskiego i skierowały twórczość polskiego kwartetu ku bardziej uniwersalnemu językowi muzycznemu.

Dionizy Piątkowski