„Fragments:The Complete 1969 Salle Pleye” to monumentalne, nigdy wcześniej niepublikowane nagranie koncertowe, na którym Cecil Taylor Unit wystąpił na Paris Jazz Festival 3 listopada 1969 roku, wykonując dwa pełne sety w legendarnej Salle Pleyel. Ten historyczny koncert prezentował także kwartet free-jazzowej awangardy oraz improwizujących gwiazd: Cecil Taylor (fortepian), Sam Rivers (saksofon tenorowy i sopranowy, flet), Jimmy Lyons (saksofon altowy) oraz Andrew Cyrille (perkusja). I choć program koncertu budził jazzową nostalgię i odniesienia do tradycji, to „Fragments of a Dedication to Duke Ellington” okazał się żywiołowym, ultranowoczesnym i totalnie improwizowanym spektaklem inspirowanym jedynie duchem muzyki Duke’a.
Pianista i kompozytor Cecil Percival Taylor (25.03.1929- 5.04.2018) to jedna z najbardziej kontrowersyjnych postaci jazzowej awangardy. Ze względu na niezwykłą moc, tempo i intensywność swej gry okrzyknięty został największym wirtuozem fortepianu XX wieku. Dorastał na nowojorskim Long Island, od ukończenia piątego roku życia uczył się grać na pianinie, potem na perkusji (u nauczyciela muzyki klasycznej). Studiował w New York College of Music i New England Conservatory w Bostonie, później twierdził jednak, że więcej nauczył się słuchając płyt Duke’a Ellingtona, Dave’a Brubecka i Lennie’go Tristano. Choć początkowo interesował się europejskimi kompozytorami muzyki klasycznej, szczególnie Igorem Strawińskim, największy wpływ wywarły na niego tradycja jazzowa. Przywołać można tu nazwiska Ellingtona, perkusistów Sonny’ego Greera i Chicka Webba, a także wielu pianistów: Fatsa Wallera, Errolla Garnera, Theloniousa Monka i Horace’a Silvera. Pierwsze koncerty odbywał u boku weteranów ery swingu: Hot Lips Page’a i Johnny’ego Hodgesa. Ale już w 1956 roku grał z własnym kwartetem ze Stevem Lacy’m, Buellem Neidlingerem i Dennisem Charlesem. Współpracował także z Archie Sheppem a niepowodzeniem zakończyły się próby wspólnego grania z Johnem Coltrane’m ( choć ich muzyczne inklinacje były bardzo podobne). Na początku lat 60-tych koncertował z Sunny’m Murray’em, Alanem Silvą i (najdłużej) z Jimmym Lyonsem. Muzyka Cecila Taylora traciła już wtedy swój tonalny charakter i brzmiała zdecydowanie abstrakcyjnie. Mimo braku sukcesu Cecil Taylor zaczął być obecny na jazzowej scenie, szczególnie po tym, jak prestiżowa wytwórnia Blue Note Records wydała na płytach jego dwie, zarejestrowane w 1966 roku, sesje. W nagraniach ekscentrycznemu pianiście towarzyszyli: Lyons, Silva, Andrew Cyrille i Henry Grimes. Na „Unit Structures” wystąpili także Ken McIntyre i trębacz Eddie Gale Stevens, a na „Conquistador!” – Bill Dixon, pracujący razem z Taylorem w Jazz Composers’ Guild. W 1968 roku Cecil Taylor nagrał album z Jazz Composers’ Orchestra, a w 1969 roku – płytę koncertową z nową grupą (Lyons, Cyrille i Sam Rivers). Na początku lat 70-tych Cecil Tylor podjął pracę wykładowcy w Wisconsin University i college’ach w Ohio i New Jersey. W 1973 roku przez krótki czas był szefem własnej firmy płytowej, Unit Core, nakładem której wydał albumy „ Indents/Mysteries” oraz „Spring Of Two Blue-Js”.Na początku lat 80-tych muzyką Cecila Taylora zaczęły interesować się małe, niezależne firmy (np. japońska Trio Records, nowojorska Arista Freedom Records, niemieckie Enja Records, FMP i Hat Hit, włoska oficyna ‘new black music’ Black Saint/Soul Note oraz angielska Leo Records i FMP). Pianista nieoczekiwanie stał się poważanym i uznanym twórcą, chętnie zapraszanym do studia i światowe estrady. Trzon grup, z jakimi nagrywał i koncertował stanowił Jimmy Lyons, często wspomagali go Andrew Cyrille i Allan Silva, jak również Sirone, Ronald Shannon Jackson, skrzypkowie Ramsey Ameer i Leroy Jenkins, trębacz Raph Malik oraz Jerome Cooper, Freddie Watts, William Parker i perkusista Rashid Baker. Cecil Taylor nagrał wtedy rewelacyjną serię albumów solowych i album koncertowy „Garden”, na których zaprezentował się jako jeden z najbardziej wybitnych i dynamicznych pianistów w historii jazzu. Bezsprzecznie ważne są także albumy nagrane w duetach: „Embraced” z Mary Lou Williams oraz „Historic Concerts” z Maxem Roachem. W 1985 roku po raz pierwszy zarejestrowana została na płycie muzyka w wykonaniu big-bandu Taylora („Winged Serpent/Sliding Quadrants”). W 1987 roku pianista wyruszył w trasę koncertową razem z nowym zespołem o nazwie Unit (Parker, Carlos Ward, Leroy Jenkins, Thurman Barker) a ich trzy nagrane wspólnie koncerty wydała w następnym roku firma Leo. Teraz ukazuje się niewydany dotąd koncert z francuskiego festiwalu. „Fragments:The Complete 1969 Salle Pleye” to przeniesiona z oryginalnych taśm analogowych, i zmasterowana przez Matthew Lutthansa w The Mastering Lab luksusowa edycja (180-gramowy, 3-LP), który przywraca pełną siłę brzmienia i emocję tamtego koncertu.












