Chris O’Leary to jeden z najciekawszych bluesmanów, autorów oryginalnych piosenek i wokalista o głębokiej duszy oraz muzycznej elokwencji. Gra zawodowo od lat 90-tych mając na koncie pięć solowych albumów. Jego debiutancki album „The Hard Line” z 2004 roku zachwycił fanów bluesa na całym świecie swoimi głęboko osobistymi, mocnymi, autorskimi utworami, mistrzowską muzykalnością, porażająco soulowym, mrożącym krew w żyłach wokalem oraz ironicznym, a zarazem trafnym poczuciem absurdu. Teraz przedstawia „Blue Collar” – album zrealizowany dla prestiżowej Alligator Records. Samodzielnie przygotowana i wyprodukowana sesja dostarcza jedenaście oryginalnych, emocjonalnie złożonych piosenek z wirtuozerską harmonijką O’Leary’ego i ekspresyjnym śpiewem. Piosenki, jak mówi Chtris O’Leary, są ” osobiste, wszystkie z życia wzięte„.
Chris O’Leary, urodzony w 1968 roku w Schenectady w stanie Nowy Jork, od najmłodszych lat był zanurzony w muzyce. W wieku dziesięciu lat zobaczył zespół The Band, po obejrzeniu legendarnego filmu „The Last Waltz” z występami Van Morrisona, Boba Dylana, The Staple Singers, Muddy’ego Watersa (z Bobem Margolinem), blues osaczył go totalnie. Szczególnie pociągały go dźwięki bluesowej harmonijki. Jego ojciec pokazał mu album Muddy’ego „Hard Again”, na którym grali Johnny Winter na gitarze, Bob Margolin na basie i James Cotton, grający na harmonijce. Chris O’Leary usłyszał wtedy Jamesa Cottona po raz pierwszy i odtąd legendarny bluesman stał się idolem młodego adepta:dziesięcioletni Chris O’Leary grał na standardowej harmonijce Hohner Marine Band i mozolnie uczył się grać prawdziwego chicagowskiego bluesa. Kilka lat później, w 1984 roku, zobaczył Jamesa Cottona na scenie, którą teraz nazywa „wydarzeniem zmieniającym życie. Był siłą natury. Nigdy czegoś takiego nie widziałem”.
W 1986 roku Chris O’Leary wstąpił do piechoty morskiej, a jego doświadczenia na Bliskim Wschodzie – zagrażające życiu i wstrząsające – wpłynęły później na jego twórczość i muzykę. Wrócił do Nowego Jorku stając się wyróżniającym się lokalnym artystą bluesowym. Jego talent przykuł uwagę perkusisty The Band, Levona Helma, który często bywał na lokalnych koncertach O’Leary’ego a niekiedy grał z młodym bluesmanem. To Levon Helm zaprosił O’Leary’ego do Nowego Orleanu, by został frontmanem jego zespołu The Barn Burners, rezydenta w kawiarni Helm’s Classic American Café. Chris O’Leary pracował tam pięć nocy w tygodniu, często występując z takimi legendami, jak Hubert Sumlin i jego idol, James Cotton. Po zamknięciu klubu Chris O’Leary przez sześć lat koncertował w Ameryce z Helm and The Barn Burners, aż problemy z głosem zmusiły go do tymczasowego zaprzestania występów. Podczas rekonwalescencji pracował jako funkcjonariusz policji federalnej, ale jego pasja do muzyki przetrwała: kontynuował trasy koncertowe i okazjonalnie występował w klubach. Zadebiutował dopiero w 2003 roku na płycie Huberta Sumlina „About Them Shoes”, wyprodukowanej przez Keitha Richardsa z The Rolling Stones. W 2010 roku Chris O’Leary wydał swój pierwszy solowy album „Mr. Used To Be”, który zdobył uznanie krytyków i liczne nagrody. Cztery kolejne solowe albumy ugruntowały jego wpływ w świecie bluesa, charakteryzując się elektryzującymi występami i głęboką więzią z jego muzycznymi korzeniami. Muzyczna podróż Chrisa O’Leary’ego nabrała rozpędu wraz z wydaniem jego debiutanckiego albumu „The Hard Line” w wytwórni Alligator Records w styczniu 2024 roku oraz „Blue Collar” w 2026 roku. Odtąd nazwisko O’Leary’ego wymieniane jest obok wielkich gwiazd bluesa a Philadelphia Daily News napisał, że „zespół Chrisa O’Leary’ego oferuje wirtualną encyklopedię elektryzujących, przydrożnych stylów bluesowych, od boogie woogie, przez Southside Chicago, po pulsujące brzmienia z Luizjany”.












