To jeden z artystów polskiej estrady, którzy imponują konsekwencją, entuzjazmem i profesjonalnym podejściem do uprawianej sztuki. Mietek Szcześniak nie jest artystą szablonowym, estradowcem, który „może państwu zaśpiewać wszystko”. Jego charyzmatyczne podejście do muzyki, czarowanie pięknym, welwetowym śpiewem oraz zachwyt brzmieniami gospel, soul i jazzu jest nadto oczywiste. Nie dziwi zatem niepodważalna pozycja, jako wokalista ma na naszej estradzie i jak bardzo uwielbianym, poważanym i znakomitym jest artystą. Cenionym przez krytyków, uwielbianym przez publiczność oraz szanowanym przez świat estrady. Co ciekawe, Mietek Szcześniak – sam poddający się różnym muzycznym wpływom oraz inklinacjom jest także ikoną dla wielu artystów oraz ogromnej rzeszy jego fanów. Kształtował ich gusty i estetykę, lansował śpiewanie po polsku muzyki gospel i soul, współpracował ze świetnymi instrumentalistami, aranżerami i producentami w kraju i za granicami. Aksamitnym głosem śpiewa zarówno bossa-novę, z siłą i ekspresją soul, gospel i jazz, ale także z serdecznym przekonaniem, empatycznie dotyka naszych emocji śpiewając własne popowe pieśni. Wszechstronny , świadomy wokalista, autor tekstów i muzyki, współproducent własnych nagrań. Laureat wielu konkursów polskich i międzynarodowych, trzykrotnie nagrodzony Fryderykiem. Rozległa dyskografia dokumentuje dekady jego talentu i popularności: dwie ostatnie płyty, ”Songs From Yesterday” zrealizowana z Krzysztofem Herdzinem oraz ,,Nierówni” (jego kompozycje do wierszy ks. Jana Twardowskiego) były prologiem najbardziej osobistej sesji, albumu „Brothers”
To wyjątkowa muzyczna podróż, w której spotykają się trzy światy — polska wrażliwość, amerykański soul i gospel oraz nastroje country i bluesa. To projekt, który przekracza granice kultur, pokoleń i gatunków muzycznych, tworząc ponadczasową opowieść o emocjach, przyjaźni i sile muzyki. „To moje spełnione marzenie – mówi Mietek Szcześniak. Kiedy miałem kilkanaście lat, chodziłem po moim rodzinnym Kaliszu z walkmanem na uszach i słuchałem czarnej muzyki. Marzyłem, żeby kiedyś nagrać z czarnymi muzykami. Wtedy to było właściwie marzenie śniętej głowy. Komuna, paszporty, odległy świat, mało realne możliwości. A jednak po kilkudziesięciu latach to się wydarzyło. Dlatego mówię: nie rezygnujcie z marzeń, nawet jeśli wydają się nierealne. Czasem są zasypane głęboko piaskiem, ale warto je odkopać”. Płyta jest symbolicznym zwieńczeniem 40-letniej drogi artystycznej Mieczysława Szcześniaka — jednego z najbardziej cenionych i charakterystycznych głosów polskiej sceny muzycznej. Do współpracy zaprosił legendarnych twórców amerykańskiej sceny muzycznej: H.B. Barnum – producenta współpracującego m.in. z Frankiem Sinatrą, Arethą Franklin i Ray’em Charlesem, Wendy Waldman- współautorkę światowych hitów i jedną z najbardziej wpływowych kobiet-producentek w historii amerykańskiej muzyki. W nagraniach udział wziął również legendarny Life Choir z Los Angeles nadając albumowi wyjątkową energię i głębię inspirowaną amerykańską tradycją gospel. Jest zatem album „Brothers” muzycznym wydarzeniem, które celebruje pasję, autentyczność i siłę wspólnego tworzenia. Sesja zachwyca bogactwem brzmień i niezwykłą autentycznością. Soul, gospel, r&b, blues i country przenikają się tutaj z charakterystyczną emocjonalnością oraz charyzmą głosu Mietka Szcześniaka. To album o spotkaniu ludzi i kultur, o muzyce, która staje się uniwersalnym językiem porozumienia. „Brothers” wzrusza, inspiruje i przypomina, że prawdziwe emocje nie znają granic. „Chcieliśmy napisać nowe piosenki, które brzmią jak stare – wyjaśnia genezę albumu Mietek Szcześniak. Takie, jakby mogły powstać w świecie rhythm and bluesa, soulu, gospel, funku. Żeby brzmienie było organiczne, naturalne. Żeby nie było udawania. Żeby instrumenty, chórki, harmonie i rytm miały ten stary, amerykański szwung. Oczywiście są tam różne brzmienia, ale wszystko jest podporządkowane korzeniom. To ma przypominać, skąd wyszedł rock’n’roll, skąd wyszła muzyka soul, jak wielkie rzeczy powstały ze spotkania czarnej i białej muzyki”.












