Nieczęsto zdarzają się takie projekty, który w zgrabnej konwencji utrzymują brzmienie, które wymyka się prostej klasyfikacji. Bo z jednej strony doskonała i precyzyjna jazzowa faktura, z drugiej emocja ekspresji gypsy-swingu. Z rodzimych nagrań przypominam sobie jedynie sesje (w tym koncert galowej Ery Jazzu w 1999 roku) trio Grappelling – Piotra Rodowicza, Macieja Strzelczyka i Krzysztofa Wolińskiego. Oczywiście artystów czerpiących z tradycji swingowego gypsy jazzu jest sporo (od klasyka Django Rainhardta i Stephane’a Grappelli’ego po liczne współczesne formacje gitarzysty Birelli’ego Lagrene’a, duet pianisty Corneliusa Claudio Kreuscha i gitarzysty Joscho Stephan, brytyjski kwartet Rose Room, niemieckie trio Die Drahtzieher czy muzyków skupionych wokół oficyny Lejazzetal Records: Lollo Meiera, Angelo Debarre, Kalotaszeg Trio, ludycznej The Original Kocani Orchestra, słynnej The Budapest Gypsy Orchestra oraz trio Tatavla i wybitnych węgierskich skrzypków Tcha Limbergera i Roby’ego Lakatosa.
„Gypsy Love” jest spotkaniem wschodnioeuropejskiego temperamentu z językiem współczesnego jazzu. To ciekawy projekt, w którym ekspresja, tradycja i spontaniczna improwizacja przenikają się w sposób niezwykle naturalny. Muzyka płynie i jest organicznie logicza oraz ekspresyjna. To znakomity dialog pomiędzy wirtuozem skrzypiec Roby’m Lakatosem a Szymonem Klimą, jednym z najciekawszych polskich klarnecistów. Album „Gypsy Love” jest artystyczną syntezą tej arcyciekawej współpracy, syntezą doświadczeń, emocji i brzmienia wypracowanego przez lata wspólnego grania. Artyści po raz pierwszy stanęli obok siebie na scenie ponad dekadę temu, a ich wieloletnia współpraca, rozwijana w różnych składach i kontekstach, zaowocowała unikatowym, wspólnym językiem muzycznym. To muzyka tworzona z pasją i pełnym przekonaniem, dokładnie tam, gdzie ten kwintet czuje się najbardziej naturalnie. Ogień cygańskiej tradycji spotyka puls współczesnego jazzu. „Gypsy Love” to pełna pasji, improwizacji i emocji muzyczna opowieść Roby’ego Lakatosa i Szymona Klimy, nagrana przez międzynarodowy kwintet wybitnych artystów (Roby Lakatos – skrzypce, Szymon Klima – klarnet i klarnet basowy, Robert Szaksci Lakatos – fortepian, Adam „Szabas” Kowalewski – kontrabas oraz Grzegorz Pałka – perkusja).Sesja oparta jest na autorskich kompozycjach członków zespołu: swoje utwory wnoszą m.in. Roby Lakatos, Szymon Klima, Robert Szaksci Lakatos oraz Adam Kowalewski, którego trzy kompozycje stanowią istotny element muzycznej narracji płyty. Ta różnorodność twórczych temperamentów przekłada się na materiał wyjątkowo autentyczny, wielobarwny i emocjonalny, które tworzy brzmienie wolności i miłości do muzyki, w której spotykają się silne osobowości i odmienne muzyczne światy.












