Kto choć raz widział duet Friend’n’Fellow podczas koncertu wie, jak wciągające są ich perfekcyjnie zaaranżowane występy. Magiczny głos Constanze Friend i wirtuozerska  gra na gitarze Thomasa Fellow to gwarancja wielkiego wydarzenie artystycznego. Najnowszy album “Lady” to muzyczny hołd złożony jednej z najwybitniejszych wokalistek – Ninie Simone. Duet wspaniale przygotował kilkanaście standardów legendarnej wokalistki: od klasycznej kompozycji Niny Simone “My Baby Just Cares For Me” po znane standardy, takie jak “Time”, “Strange Lady” czy “Secrets Moon”. W jej muzyce doszukać można się oczywistych odniesień do stylistyki Sarah Vaughn, Elli Fitzgerald oraz Cassandry Wilson.

Wraz z wirtuozerskim gitarzystą Thomasem Fellowem tworzą niepowtarzalny nastrój i charakterystyczną stylistykę. Może właśnie dlatego artyści często zapraszani są do udziału w koncertach zarówno Ala Jarreau, Dee Dee Bridgewater, Marianne Faithful, jak i Simpy Red oraz funkowego jazzmana Maceo Parkera. Wielkim sukcesem był także festiwalowy koncert z Rayem Charlesem. Nieczęsto się zdarza, by pierwszy album zwiastował początek wielkiej kariery, ale w przypadku duetu Friend ‘n’ Fellow zrealizowany w 1995 roku album “Fairy Godmother” spowodował ogromne zainteresowanie europejskich mediów. Przygotowana trasa koncertowa obejmowała ponad sto koncertów w najważniejszych klubach Niemiec, Austrii, Francji, Szwajcarii. Zarówno krytycy, jak i publiczność zwracała uwagę nie tylko na wspaniały głos wokalistki, ale także (jak to określił francuski magazyn Jazz Hot) “spójne brzmienie zespołu, czyli one-man-band – gitarzysty Thomasa Fellowa”. Ciemnoskóra wokalista Constanze Friend określana często jako “śpiewająca Josephine Baker” jest dzisiaj atrakcją wielu prestiżowych estrad, choć najpewniej czuje się w kameralnych salach i klubach.

Dionizy Piątkowski