„Electric Swamp Funkin’ Blues” – swój szósty album dla prestiżowej chicagowskiej Alligator Records wydał bluesman Selwyn Birchwood. Magazyn Rolling Stone nazywa Birchwooda „niezwykłym, współczesnym bluesmanem… potężnym młodym gitarzystą i wokalistą z duszą”, Vintage Guitar pisze, że „Selwyn Birchwood to jeden z najlepszych współczesnych bluesmanów. Ostra gitara bluesowa… potężny głos… mnóstwo porywających zagrywek” a Blues Music Magazine rekomenduje artystę jako „jednego z czołowych innowatorów współczesnego bluesa”.
Selwyn Birchwood urodził się w 1985 roku w Orlando na Florydzie (jego ojciec pochodzi z afrykańskiego z Tobago, matka z Wielkiej Brytanii). Po raz pierwszy chwycił za gitarę w wieku 13 lat i wkrótce stał się biegły w naśladowaniu tego, co słyszał w radiu. Ale popularny grunge rock, hip-hop i metal lat 90-tych go nie poruszyły: odkrył Jimiego Hendrixa. Pokoncercie w Orlando odkrył bluesmana Buddy’ego Guy’a. „Byłem oszołomiony – wspomina Selwyn Birchwood. Całkowicie połączyłem się z bluesem. Wiedziałem, że to moja droga i muszę tworzyć tę muzykę”. Rozkochał się słuchając takich ikon, jak Albert King, Freddie King, Albert Collins, Muddy Waters, Lightnin’ Hopkins. Mając zaledwie 19 lat Selwyn Birchwood poznał i nawiązał kontakt z weteranem bluesa, artystą nagrywającym i mistrzem gitary hawajskiej i hawajskiej,Sonny’m Rhodesem. Weteran bluesa był pod wrażeniem gry entuzjastycznego młodego gitarzysty: poprosił Birchwooda, aby spakował walizki i dołączył do niego w trasę. Sonny Rhodes wziął Selwyna pod swoje skrzydła, ucząc go nie tylko tajników gry na gitarze i hawajskiej, ale także tego, jak prowadzić biznes, jak zarządzać zespołem i jak docierać do publiczności. „Sonny zawsze powtarzał: »Graj to, co ci leży na sercu«. Nigdy o tym nie zapomniałem” – wspomina Birchwood. Łącząc muzyczne lekcje wyniesione od Rhodesa z własną przedsiębiorczością w 2010 roku założył własny zespół The Selwyn Birchwood Band. W 2011 roku wydali album „FL Boy”, który pomógł zespołowi koncertować poza rodzinna Florydą. Po zwycięstwie w International Blues Challenge w Memphis w 2013 roku stali się znani w całych Stanach. W 2014 roku Selwyn wydał „Don’t Call No Ambulance” – debiutancki album dla Alligator Records – co stanowiło mocne wejście muzyka na bluesową arenę. Album zyskał entuzjastyczne recenzje w Rolling Stone, Wall Street Journal, Chicago Tribune i San Francisco Chronicle oraz zdobył nagrody Living Blues Award i Blues Music Award w kategorii „Najlepszy Debiut Nowego Artysty”. W 2016 roku ukazał się „Pick Your Poison”, a w 2021 „Living In A Burning House” z nagraniem „I’d Climb Mountains”, które zdobyło prestiżową nagrodę BMA Song Of The Year Award. W 2023 zrealizował dla Alligator Records album „Exorcist” a w 2026 „Electric Swamp Funkin’ Blues”. To w pełni dopracowany artystyczny manifest Selwyna Birchwooda i pierwszy z jego albumów w Alligator Records, który wyprodukował samodzielnie. „Produkcja pozwoliła mi naprawdę przejąć stery i pokierować muzyką dokładnie tam, gdzie chciałem dotrzeć – mówi Selwyn Brochwood. Pozwoliła mi zaprezentować te utwory z pełnym, trójwymiarowym brzmieniem, o którym marzyłem od zawsze. Ten album to pełne urzeczywistnienie brzmienia, które kultywowałem. Zachowuje równowagę między szorstkim, ckliwym bluesem a współczesnymi rytmami, tworząc pejzaż dźwiękowy, który oddaje hołd korzeniom, ale pozwala słuchaczom doświadczyć muzyki z nowoczesnej perspektywy. Dzielenie się utworami z tak szczerą otwartością pozwala nam wszystkim połączyć się z muzyką na wyższym poziomie… poczuć się nieco mniej odizolowanymi i bardziej „dostrzegalnymi” w tym, co czasami bywa trudne”.












