Peter White Smooth Jazz Band

10.10.2006 Warszawa – Sala Kongresowa

Skład zespołu

Peter White – guitars
Danny White – keyboards
Jaared Arosemena-saxophones
Rick Parnell – drums
Frank Felix – bass

Sto minut muzyki lekkiej, łatwej i przyjemnej, a przy tym nasyconej ekspresyjnymi rytmami… Publiczność była zachwycona melodyjnymi tematami, a muzycy gorącym przyjęciem… To był koncert bez wielkiego zadęcia i ambitnego przesłania, po prostu dobra muzyka łagodząca zszarpane nerwy i wywołująca uśmiechy na twarzach słuchaczy.
RZECZPOSPOLITA, Marek Dusza

Galeria z koncertu


Peter White Smooth Jazz Band

Kiedy przed laty w prasie amerykańskiej ukazały się recenzje albumu „Caravan of Dreams „brytyjskiego gitarzysty Petera White’a recenzenci natychmiast nazwali go „Patem Methenym smooth-jazzu”. Odtąd określenie to najpełniej oddaje zarówno stylistykę muzyki, jak i wirtuozerię artysty. W popularnej serii gwiazd radiowej Trójki „Smooth Jazz Cafe” nagrania Petera White’a często są przebojami zarówno audycji jak i bestsellerowych płyt. Tak na dobra sprawę to jednak nie rekomendujące recenzje i liczne nagrody lecz udział gitarzysty w nagraniach i koncertach najwybitniejszych i najpopularniejszych artystów dzisiejszego jazzu, rocka i muzyki rozrywkowej wykreowały Petera White’a jako twórcę nieograniczonych, artystycznych brzmień i skojarzeń. Stał się także poszukiwanym sidemanem ubarwiającym swą grą i pomysłami albumy takich gwiazd jak Matti Bianco, Craig Chaquico, Richard Elliot, David Koz, Boney James, Groover Washington, Rick Brown, Kirk Whalum, Gato Barbieri, Chris Botti czy „nasza” Basia Trzetrzelewska.

„Fenomen smooth jazzu – wyjaśnia Dionizy Piątkowski, dyrektor Ery Jazzu – polega przede wszystkim na umiejętnym przekazaniu trudnej ortodoksji jazzu w pogodnych, melodyjnych rytmach i przebojowych nagraniach. Poprzednia Smooth Jazz Gala Ery Jazzu pokazała jak wielkim powodzeniem i popularnością cieszą się jazzowe hity grane i śpie-wane przez jazzmanów, że wspomnę koncert niemieckiego trębacza i wokalisty Tilla Broennera – idola europejskiego smooth-jazzu. Dzisiaj ze etykietą smooth-jazzu promuje się wielu artystów, choć ta trudna sztuka łączenia jazzu z przebojowym brzmieniem udaje się tylko nielicznym. Peter White jest takim doskonałym przykładem i wzorcem współ-czesnego smooth-jazzu.”

Jak wszyscy nastolatkowie Peter White zaintersował się grą na gitarze elektrycznej i jak wielu swoich rówieśników zauroczony był muzyką swoich rodaków z grupy The Beatles. Nim pierwsze amatorskie próby stworzenia własnego zespołu okazały się sukcesem przez kilka lat praktykował w modnym i popularnym zespole Ala Stewarta. To w tym zespole P. White odniósł pierwsze sukcesy : nagrał bestsellerową płytę Stewarta „Year of the Cat”, sporo koncertował i za namową lidera coraz częściej grał także na gitarze akustycznej. „Byłem oszołomiony tymi sukcesami i wydawało mi się, że świat legł u moich stóp”. Przełomem okazał się jednak czas jego okazjonalnego grania w grupie brata Danny’ego, który wciągnął do nowej formacji Matt Bianco. Połączenie rozkołysanych latynoskich rytmów, new wave, popu i jazzu stało się impulsem do kontynuacji takiej własnej stylistyki, ale także zwracało uwagę innych na zdolnego instru-mentalistę .Do swojego autorskiego projektu pozyskała go młoda wokalistka Basia (Trzetrzelewska) i niebawem Peter White stał się jej nadwornym gitarzystą oraz współautorem bes