W 2017 roku, w setną rocznicę urodzin Theloniusa Monka, gitarzysta Miles Okazaki nagrał ogromny zestaw solowych interpretacji kompozycji wybitnego jazzmana – pianisty i wydał (w 2018 roku) okazały sześciopłytowy album „Work”. Wydawnictwo została okrzyknięte „monumentalnym wyznaniem oddania” (New York Times), „heroicznym wyzwaniem” (Kevin Whitehead, Fresh Air w NPR), „odpowiednikiem sześciostrunowej wspinaczki na El Capitan” (Nate Chinen, WBGO), i „zapierającym dech w piersiach” (All About Jazz). Album znalazł się na kilkunastu listach Top Ten, a Miles Okazaki został wybrany gitarzystą „numer jeden wschodzącej gwiazdy” w ankiecie krytyków magazyny Down Beat. Przez wiele lat album gitarzysty był niedostępny i wyprzedany, stąd decyzja o jego wznowienie. Nowa edycja zestawu „Work” zbiega się z premierą „The Monkathon”- nowej płyty Milesa Okazaki oraz dokumentalnego projektu filmowego.
Miles Okazaki to gitarzysta z Nowego Jorku, pochodzący z Port Townsend, małego nadmorskiego miasteczka w stanie Waszyngton. Jego ponad trzydziestoletnie doświadczenie w koncertowaniu i nagrywaniu obejmuje współpracę z Kenny’m Barronem, Johnem Zornem, Stevem Colemanem, Miguelem Zenónem, Stanley’em Turrentine, Henry’m Threadgillem, Patricią Brennan, Danem Weissem, Anthonym Tiddem, Adamem Rudolphem, Anną Webber, Mattem Mitchellem, Mary Halvorson, Jonathanem Finlaysonem, Jen Shyu, Jacobem Garchikiem, Jonem Irabagonem, Jane Monheit, Amirem El Saffarem, Darcym Jamesem Argue i wieloma innymi. W wydał tuzin albumów z własnymi kompozycjami i zespołami, które realizował dla prestiżowych oficyn, takich jak Sunnyside Redcords, PI Records i Cygnus Music. Gitarzysta jest także autorem książki „Fundamentals of Guitar”, wykłada na Uniwersytecie Princeton i jest absolwentem Uniwersytetu Harvarda, Manhattan School of Music i Juilliard Schoolof Music. Od lat zafascynowany jest kompozycjami i muzyką giganta nowoczesnego jazzu, Theloniousa Monka.
Filmowiec Frank Heath oraz producent David Breskin nagrają bezprecedensowy film koncertowy na żywo z gitarowymi interpretacjami dzieł Theloniousa Monka. Tym samym Miles Okazaki powróci do projektu, który zrealizował już w 2024 roku: podczas jednego wieczoru w nowojorskiej The Jazz Gallery, przez ponad pięć godzin zagrał (gitara solo) z pamięci 66 kompozycji Theloniousa Monka. Po wyprzedanych koncertach w The Jazz Gallery nadszedł czas na zmontowanie stosów nagrań z tych koncertów w angażującą narrację. Frank Heath miesiącami pracował nad dopasowaniem obrazu do rytmu muzyki, tworząc zachęcający, organiczny przepływ. To dzięki jego filmowi Miles Okazaki stał się obserwatorem własnego występu. „Widzę, że podejmuję pewne decyzje – mówi gitarzysta – ale na scenie czułem się bardziej jak kanał dla muzyki niż jej aktywny uczestnik. Muzyka i publiczność dały mi co najmniej tyle energii, ile sam wykorzystałem. Przekroczyłem granice swoich możliwości, by oddać hołd cudownemu dorobkowi Theloniousa Monka. I to było wszystko, czego naprawdę chciałem”.
Na początku reportażu „Behind the Monkathon” jak prowadzący pyta Theloniusa Monka, który z jego utworów lubi najbardziej. „Podoba mi się każdy z nich” – legendarny pianista i kompozytor. To jest najlepsze motto dla Milesa Okazaki, który nie wyróżnia żadnego z 66 utworów. „Chodzi o to, by objąć umysłem cały dorobek, aby zobaczyć wszystko w jednym miejscu. Aby zobaczyć, jak jeden element może się odnosić do drugiego”. Ten rodzaj obsesyjnej perspektywy dobrze służy muzyce Monka. „Interesuje mnie, jakie zadania można wykonać dzięki systematycznej, stopniowej pracy – kontynuuje Miles Okazaki. Inspiracja bywa zawodna, więc staram się wyrobić w sobie nawyki. T długa medytacja i przechodzenie przez wszystkie te małe epizody, i jaki to ma wpływ na twoją świadomość? Przebiegnięcie maratonu różni się od przebiegnięcia pięciu mil pięć razy. Jest inne. Niełatwo opisać jak i dlaczego, ale jest inaczej, docierasz do innych miejsc”.












