FRIEND ‘N FELLOW – Aquanet Jazz Gala

14.11.2021, godz.19.00 – Aula UAM – Poznań

Skład zespołu

Constanze Friend – śpiew
Thomas Fellow – gitara

Constanze Friend czarowała swym głosem i wyjątkowym darem interpretacji, a Thomas Fellow zachwycał niebywałą techniką. Podczas koncertu trudno było uwierzyć iż cała oprawa instrumentalna pochodzi tylko z jednego instrumentu. Gitarzysta jednocześnie prowadził melodię, generował linię basu oraz tworzył podkład akordowy. Niewielu jest na świecie muzyków (wliczając największe gwiazdy gitary), którzy tak perfekcyjnie opanowali tę skomplikowaną technikę gry. Warto wspomnieć, iż Thomas Fellow nie korzystał ze stosowanych przez wielu gitarzystów przystawek delay, które powtarzają wcześniej zagrany dźwięk w czasie gdy gitarzysta gra kolejne dźwięki.
Robert Ratajczak, LongPlay
Jak niewiele potrzeba żeby było wszystko. Tak najkrócej można skomentować wczorajszy koncert inaugurujący tegoroczną Erę Jazzu. Duet Friend ‘n Fellow zaczarował poznańską publiczność, a końcową improwizacją zapewne zaskarbił tez sobie ich serca.
Patryk Szczechowiak, Lokalny Fyrtel
Ten wieczór – wieczór galowy, otwierający tak długo wyczekiwaną tegoroczną edycję Ery Jazzu – uczynił dokładnie to, co było jego zadaniem: zaczarował, omamił, obsypał pełnym wdzięku pięknem i jednocześnie – rozbudził apetyt, pozostawiając publiczność w poczuciu obcowania z czymś silnie wyjątkowym, jednakże – z niezaspokojoną chęcią sięgnięcia po więcej.
Marta Ratajczak, Babskim Uchem
Chociaż na scenie Auli UAM mogącej pomieścić całą orkiestrę symfoniczną znajdowała się tylko wokalistka i akompaniujący jej gitarzysta, muzyka przez nich wykonywana wypełniła całą salę urzekając zgromadzoną publiczność. Niski, mocny, a zarazem ciepły głos Constanze Friend w połączeniu z wirtuozerią Thomasa Fellowa to wyjątkowa mieszanka, która sprawia że ich interpretacje znanych standardów i piosenek brzmią niezwykle interesująco, a mimo oszczędnych środków potrafią przekazać słuchaczom moc emocji. Nic zatem dziwnego, że publiczność z przyjemnością słuchała tych nowych aranżacji dobrze im znanych utworów.
Grzegorz Bartczak, MUZYK

Galeria z koncertu