STANLEY JORDAN & Poznań Jazz Philharmonic Orchestra

9.11.2019, godz.19.00 – Aula UAM – Poznań

Skład zespołu

Stanley Jordan – gitara, fortepian
Poznań Jazz Philharmonic Orchestra

Piotr Scholz – gitara, dyrygent
Jarosław Wachowiak – saksofon sopranowy, saksofon altowy
Kuba Marciniak – saksofon tenorowy, saksofon sopranowy, flet
Tomasz Licak – saksofon tenorowy, klarnet basowy
Kacper Smoliński – harmonijka
Tomasz Orłowski – trąbka
Bartek Łupiński – puzon
Tomasz Citak – skrzypce
Aleksandra Machaj – skrzypce
Michał Kot – altówka
Anna Papierz – wiolonczela
Mikołaj Gruszecki – fortepian
Damian Kostka – kontrabas
Mateusz Brzostowski – perkusja

Choć koncert, jak przystało na jesienną odsłonę Ery Jazzu, miał galowy charakter, grana tego wieczoru muzyka daleka była od filharmonicznej powagi. Nawet repertuar, który, oprócz przebojów, zawierał interpretacje klasycznych kompozytorów, nie powstrzymał muzyków od funkowo-jazzowej zabawy. Energia i wspaniała współpraca wyraźnie zaimponowały widowni, udowadniając, że Poznań Jazz Project – sztandarowa inicjatywa Dionizego Piątkowskiego, ma coraz większy potencjał.
Jakub Krukowski, JazzPRESS
Poznańscy muzycy i Stanley Jordan okazali się równorzędnymi partnerami. Nic więc dziwnego, że publiczność zgotowała im owację na stojąco a Stanley Jordan dodał, że czekał na ten koncert cały rok i to dla niego wielki honor i przyjemność grać z tak znakomitymi muzykami. Dodajmy, że na początku tego niezwykłego wieczoru twórca Ery Jazzu Dionizy Piątkowski otrzymał odznakę honorową „Za zasługi dla województwa wielkopolskiego.
Marek Zaradniak, Głos Wielkopolski
Najlepsza jazzowa orkiestra w Polsce połączona z genialnym amerykańskim gitarzystą i otrzymaliśmy w Auli UAM prawdziwą muzyczna ucztę. Tego wieczoru każdy dźwięk sprawiał rozkosz, dlatego należało się nim odpowiednio delektować. Solowe popisy Stanleya, przeplatały się z występem orkiestry. Można było odnieść wrażenie, że wzajemnie się napędzają. Gdy w czasie bisów na scenie pojawił się Stanley i rozbrzmiały dźwięki „Somewhere Over The Rainbow” w sali zapanowała totalna cisza. Wszyscy utonęli w płynących dźwiękach gitary. Takiej aranżacji absolutnie nikt się nie spodziewał, a oklaskom nie było końca.
Patryk Szczechowiak, Lokalny Fyrtel
Orkiestra imponowała przebojowością, a  ich świetnie zaaranżowane utwory okazały się równorzędną atrakcją. Wspaniale zaprezentowali się polscy soliści, zwłaszcza Kuba Marciniak (saksofon tenorowy) oraz Kacper Smoliński (harmonijka ustna). Piotr Scholz, oprócz dyrygowania, gra na gitarze, co w obecności legendy mogło wzbudzać jego niepewność. Nic z tych rzeczy – poznański muzyk zarówno w  indywidualnych partiach, jak i duetach z mistrzem wypadł znakomicie.
Jakub Krukowski, JazzPRESS
Ten koncert jest dla mnie ważnym artystycznym wyzwaniem. Z jednej strony powracam do słynnego projektu sprzed lat, kiedy z Orkiestrą Kameralną Amadeus Agnieszki Duczmal zagrał gitarzysta Al Di Meola, a z drugiej strony koncert Stanley’a Jordana jest, poprzez udział Poznań Jazz Philharmonic Orchestra, jednak pomysłem jazzowym. To również jeden z niepowtarzalnych projektów Ery Jazzu, jakie realizujemy od lat. Zdarzają się tylko raz, a przez to, że są nietypowymi produkcjami estradowymi, cieszą się ogromnym zainteresowaniem.
Dionizy Piątkowski, Era Jazzu

Galeria z koncertu