Skład zespołu
Jakub Skowroński – saksofony
Adam Zagórski – perkusja
Max Mucha – kontrabas
Artur Tuźnik – fortepian
Jakub Skowroński – saksofony
Adam Zagórski – perkusja
Max Mucha – kontrabas
Artur Tuźnik – fortepian
Nie było dotąd w Poznaniu znaczących konkursów jazzowych. Stąd ogromne zainteresowanie i głód prezentacji w konkursie Blue Note Poznań Jazz Competition 2014. Blisko sto zgłoszeń (najwięcej z Poznania, ale także z zagranicy) i niełatwa decyzja jury (Krzesimir Dębski, Zbigniew Wrombel, Dionizy Piątkowski) by wybrać finalistów i rozdysponować nagrody. Niezwykle wysoki poziom sprawił, że zaproponowano nagrody główne jako „ex aequo”: I miejsce w kategorii zespół instrumentalny przypadł w udziale poznańskiemu kwartetowi Skowroński/Tuźnik/Mucha/Zagórski oraz gdańskiemu kwintetowi Kamila Piotrowicza. Dwaj muzycy pierwszego zespołu: saksofonista Kuba Skowroński i perkusista Adam Zagórski pochodzą z Poznania i są także inicjatorami zespołu Zagórski/Skowroński Project. Także Poznaniak (studiujący w Rhythmic Music Conservatorium w Kopenhadze ) saksofonista Jakub Więcek zajął (ex-aequo wraz z Szymonem Łukowskim) I miejsce w kategorii solista. I miejsce w kategorii wokalistka nagrody otrzymały Sabina, Nadieżda Alisa Koszkina oraz poznanianka Agnieszka Maciaszczyk. Nagrodzono także polsko-włoski Kuba Marciniak Trio (lider, saksofonista pochodzi z Poznania) oraz działający również w Poznaniu Global Schwung Quintet.
Takiego natężenia w jazzie w Poznaniu nie było od lat a sytuacja na myśl przywodzi legendarny „czas Komedy” zespołów Krzysztofa Komedy-Trzcińskiego, Jerzego Grzewińskiego, Jana Wróblewskiego i Jerzego Miliana oraz dekadę lat osiemdziesiątych z plejadą poznańskich grup i solistów (od String Connection i Night Jazz Orchestra po Spiritual & Gospel Singers). Nie dziwi zatem, że festiwalowa Era Jazzu przedstawia i promuje muzyków nowego, jazzowego pokolenia. W ramach specjalnego projektu pojawi się warsztatowy Poznan Jazz Projekt – grupa zdolnych instrumentalistów, związanych z Global Schwung Quintet. Zespół został zaproszony do współpracy z gwiazdą festiwalu, amerykańskim wokalistą Vinxem.
Bohaterem wieczoru wieńczącego w Blue Note tegoroczny festiwal będzie laureat nagrody Ery Jazzu Zagórski/Skowroński Project. Poznański kwartet jest dowodem doskonałej współpracy młodych muzyków, którzy już dzisiaj dysponują imponującymi osiągnieciami i współpracą z wybitnymi muzykami oraz katalogiem znamienitych nagród. Saksofonista Jakub Skowroński jest laureatem m.in. Jazzu nad Odrą, Novum Jazz Festiwal,,European Jazz Contest, Jazz Juniors i koncertował z L. Możdżerem, K. Dębskim, P. Damasiewiczem. Perkusista Adam Zagórski jest absolwentem poznańskiej Akademii Muzycznej, z wyróżnieniem ukończył studia w prestiżowej akademii Syddansk Musikkonservatiorum w Odense (Dania) i był stypendystą w Prins Claus Conservatorie w Groningen (Holandia). Wielokrotnie nagradzany,tajniki jazzu poznawał u wybitnych muzyków takich jak: K. Przybyłowicz, Z. Wrombel, A. Nussbaum, A. Olejniczak, B. Stewart, G.Thomas, L.Loueke, M. Ducret, R. Eubanks. Basista Maksymilian Mucha kształci się w Jazz Institut Berlin oraz interesuje go nowoczesna muzyka improwizowana, współpracuje z takimi muzykami jak: D. Wania, M. Obara, K. Płużek. Klasycznie wykształcony pianista Artur Tuźnik ukończył studia Konserwatorium Południowej Danii w Odense oraz magisterskie na Rhythmic Music Conservatory w Kopenhadze. W różnych projektach pianista dzieli scenę z artystami takimi jak J. Pelt, A. Christensen, M. Obara, A. Riel i wielu innych. Z autorskimi zespołami jest laureatem wielu krajowych i międzynarodowych konkursów ( m.in. festiwalu Jazz nad Odrą).
„Laureat nagrody Era Jazzu 2015, Zagórski/Skowroński Projekt – rekomenduje kwartet Dionizy Piatkowski, szef Ery Jazzu – wykonuje głównie własne kompozycje silnie zakorzenione w stylistyce jazzu modalnego oraz inspirowane polskim folklorem. Brzmienie kwartetu dość konsekwentnie ewoluuje i jest doskonałym przykładem wzajemnej relacji między ortodoksyjnym jazzem a nurtem muzyki współczesnej, nowoczesnej lansującej przede wszystkim intelektualną kontrolę niż instynktowne emocje. Mocne bopowe frazy ścigają się więc z precyzyjnie wypracowanymi improwizacjami i melodyką jazzowego standardu”