Oficyna fonograficzna DUX Recordings – poza dokumentacją światowych dzieł, kompozycji oraz interpretacji – niezwykle mocno promuję młodych artystów. Polityka wytwórni obejmuje promocje nie tylko młodych wirtuozów, ale także kompozytorów oraz zespołów.

Per Musicam Ad Astra”  debiutancka  płyta polskiej skrzypaczki  Marty Gębskiej jest takim doskonałym przykładem. Artystka jest laureatką niezwykle wielu – głównie pierwszych – nagród konkursowych, a zważywszy na młody wiek, prezentuje osobowość niezwykle dojrzałą. „ Jej interpretacje- rekomenduje skrzypaczkę Jan Popis –  świadczą o wyjątkowym kunszcie wykonawczym połączonym ze znakomitą techniką gry i sygnalizują pojawienie się na polskiej scenie muzycznej prawdziwego talentu. Mnogość użytych środków wyrazu artystycznego, różnorodność barw, zmienność charakteru dźwięku i jego uroda to sprawa bogatej wyobraźni solistki, wspomaganej przez walory świetnego, francuskiego instrumentu Gustave Vuillaumme 1923. Słuchając jej nagrań doświadczyć można nie tylko artystycznej satysfakcji, ale też radości wynikającej z harmonijnego rozwoju polskiej wiolinistyki”. Nie bez znaczenie jest zatem dobór repertuaru na debiutanckiej płycie, bo jest i Henryk Wieniawski („Polonaise brillante”),Witold Lutosławski (“Recitativo e arioso”),Grażyna Bacewicz (“Kaprys), Eugene Ysaye („Sonata na skrzypce solo”) a nawet Igora Frolova „Fantazja koncertowa na tematy z opery „Porgy and Bess” George`a Gershwina”.

Violin” to debiutancki album  Gabrieli Balcerek niezwykle uzdolnionej skrzypaczki, prezentującej kilka miniatur muzyki klasycznej  (w opracowaniu Tomasza Radziwonowicza na skrzypce z towarzyszeniem orkiestry smyczkowej). Gabriela Balcerek naukę gry na skrzypcach rozpoczęła jako dziecko w Szkole Muzycznej im. Krzysztofa Komedy – Trzcińskiego w Ostrowie Wielkopolskim, teraz  kontynuuję naukę w  Poznańskiej Ogólnokształcącej Szkoły Muzycznej II st. im. Mieczysława Karłowicza, gdzie szlifuje talent pod kierunkiem Kariny Gidaszewskiej. Od najmłodszych lat uczestniczy w wielu konkursach skrzypcowych. Łącznie jest laureatką ponad czterdziestu ogólnopolskich i międzynarodowych konkursów skrzypcowych.

Intencją Adama Żukiewicza, polskiego pianisty rozwijającego swoją karierę artystyczną w Ameryce Północnej jest dostarczenie słuchaczowi wyjątkowej różnorodności muzycznych doświadczeń. Żukiewicz, będąc entuzjastą muzyki nowej, regularnie prezentuje utwory współczesne i dokonuje prawykonań nowych kompozycji. Do tej kategorii należy, napisany specjalnie dla potrzeb albumu „The Beginnings” cykl „Obrazy” Krystiana Kiełba czy „Goodbye Old Friend” Oscara Petersona w aranżacji Dona Thompsona i Adama Żukiewicza. Nieprzypadkowo jednak album nosi autorski tytuł “Początki” – najbardziej klasyczna klasyka fortepianowa z Beethovenem i Chopinem pokazuje, jak silne i różnorodne są inspiracje muzyczne artysty.

Zespół Extempore tworzy troje doświadczonych i wszechstronnych artystów zajmujących się historycznym wykonawstwem muzyki dawnej: skrzypaczka Małgorzata Malke, klawesynistka i organistka Anna Firlus oraz grający na violi da gamba Krzysztof Firlus. Zamiłowanie do kameralistyki, muzyki dawnej i odkrywania nieznanego skłoniło ich do utworzenia zespołu w 2007 roku, gdy studiowali jeszcze w Akademii Muzycznej w Katowicach. Teraz zrealizowali album „Telemann: Solos & Trios” – z kompozycjami Georga Philippa Telemanna,mistrz muzyki baroku. Zdaje się, że kompozytor odpowiada temperamentowi muzycznemu zespołu, bowiem na płycie znalazły się ciekawie opracowane na trio sonaty ale także utwory solowe, z których niektóre to kompozycje jeszcze kilka lat temu uznawane za zaginione.

Album „Błażewicz/Łukaszewski/Czarnecki – Polish Contemporary Concertos”  Filharmonii Kameralnej im. Witolda Lutosławskiego w Łomży, poświęcony współczesnym koncertom instrumentalnym umożliwia konfrontację estetyk trzech, wysoko ocenianych dziś polskich kompozytorów : Marcina Błażewicza, Pawła Łukaszewskiego i Sławomira Czarneckiego. Każdy z utrwalonych na płycie utworów utrzymany jest względem pozostałych w nieco pokrewnej (korespondującej momentami z XX-wiecznym neoklasycyzmem), postmodernistycznej estetyce.. Choć przedstawione koncerty w żaden sposób nie nawiązują do tradycji muzycznej awangardy, wiele zastosowanych zabiegów kompozytorskich (pomysłowe instrumentarium, różnorodne środki odpowiedzialne za architektonikę formy) świadczy o dużym indywidualizmie tych trzech dzieł („ Koncert na gitarę i orkiestrę smyczkową” M. Błażewicza, „Trinity Concerto na saksofon sopranowy i orkiestrę smyczkową” P. Łukaszewskiego i „Concerto Lendinum” S.Czarneckiego).

 Tana String Quartet – String Quartets” to album poświęcony twórczości Krzysztofa Baculewskiego – jednego z najciekawszych polskich kompozytorów współczesnych, pedagoga, krytyka muzycznego, eseisty, związanego z Warszawskim Uniwersytetem Muzycznym. Płyta prezentuje wszystkie kwartety smyczkowe Baculewskiego, z których pierwsze powstały w latach 80-tych XX wieku i tworzą w symetrycznym układzie, swoisty cykl muzyczny, z delikatnymi wzajemnymi inspiracjami.  Muzykę tę cechuje precyzja formalna, doskonałość konstrukcji i przejrzystość faktury. Różnorodność pomysłów, konsekwencja pojawiania się elementów centralizacji tonalnej, wszechstronność odniesień do muzyki przeszłości. Jest połączeniem młodzieńczej energii i życiowej mądrości.

 Duet fortepianowy  Baayon  Duo (Dorota Motoczyńska i Paweł Motoczyński)  to spotkanie dwu silnych i odmiennych osobowości. Ich gra  na płycie „First Date” jest kreatywym, spontanicznym dialogiem. Lotność i wizjonerstwo gry Doroty Motoczyńskiej  podparte żywiołowością  gry Pawła Motoczyńskiego tworzą pełne ognia i temperamentu interpretacje. Subtelna wrażliwość, żelazna wola i odwaga obojga pianistów przejawia się w szlachetnym, odkrywczym i pełnym głębokiego zrozumienia podejściu do muzyki.

 Do zestawu nowości DUX Recordings oraz swoistą promocją nowych talentów dorzucić należy wspaniały album „Goldberg Variations” koreańskiej pianistki Won-Sook HurWariacje Goldbergowskie – pisze Bohdan Pociej – stanowią najintensywniejsze ognisko Bachowskiej sztuki polifonii. Skupiają więc i one całą istotną problematykę komponowania polifonicznego techniką kontrapunktyczną, problematykę kompozycji polifonicznej danej do grania. W żadnym chyba z innych dzieł Bacha te dwa momenty – kompozytorski i wykonawczy – nie wiążą się tak ściśle, niemal ze sobą utożsamiając. (…) Dzieło to, z przeznaczenia klawesynowe jest zarazem ze wszystkich utworów klawiszowych Bacha najbardziej… fortepianowe”.

Dionizy Piątkowski