Muzycy The Name Droppers to weterani amerykańskiego bluesa i rocka. Gitarzysta Rafe Klein przez wiele lat grał u boku legendy bluesa Charliego Karpa i był współautorem wielu piosenek, które pojawiły się na jego ostatnich albumach. Perkusista Bobby Torello pracował głównie z Johnny Winter Band, Michaelem Boltonem, Grace Slick i grywał w licznych sesjach nagraniowych największych gwiazd rocka. Basista Scott Spray grał w Johnny Winter Band i zrealizował – nagrodzony Grammy w 2015 roku – album “Step Back”. Klawiszowiec Ron Rifkin to wirtuoz, który koncertował i nagrywał z Charliem Karpem i jest wziętym muzykiem sesyjnym.
Kwartet zaprasza często innych muzyków tworząc nowe brzmienia i nastroje oferując pełen energii zbiór przebojów. które mistrzowsko łączą oryginalne kompozycje z znanymi standardami bluesa, R&B, soulu i purystycznego rock’n’rolla z Nowej Anglii. Ich kolejny (szósty) album „Let’s Live Together” stanowi kwintesencję soulu, dowodząc, że współczesny blues wciąż żyje i ma siłę, gdy jest wykonywany z autentyczną pasją i instrumentalnym mistrzostwem. Partie wokalne dzielone są między muzyków oraz gościnnie występującą Simone Brown, co nadaje sesji nostalgiczny i przebojowy charakter. To dobra muzyka taneczna bowiem muzycy preferują utrzymanie jej w ścisłym, łatwym do opanowania rytmie. Apolityczny przekaz w tytułowym utworze „Let’s Live Together” jest szczery w intencjach i ozdobiony klarownością i skupieniem. Muzycznie projekt wyróżnia się dopracowaną produkcją Vica Steffensa i znakomitymi saksofonowymi partiam Crispina Cioe. Wszechstronność wokalna The Name Droppers błyszczy, gdy łączy się z gospelowym wokalem Simone Brown, osiągając prawdziwie elektryzujące w „Chain of Fools”.












