Klasyczny szwajcarski pianista i kompozytor Michael Arbenz na nowo interpretuje słynną suitę Jana Sebastiana Bacha. Teraz przez pryzmat improwizacji, groove’u i kolektywnej interakcji we współpracy z polskim zespołem Atom String Quartet. Zainspirowany kultową „Suitą orkiestrową nr 3 D-dur” J.S. Bacha, sesja traktuje oryginalne dzieło jak żywy organizm: muzykę, która ewoluuje poza epokę Bacha, przekształcaną poprzez rytmiczną elastyczność, improwizację i niemal orkiestrowe podejście do koloru i faktury. Projekt odzwierciedla również długoletnią, dwoistą perspektywę Michaela Arbenza, jako zarówno klasycznego wykonawcy, jak i samouka improwizatora jazzowego. Po studiach klasycznych w Bazylei, zbudował międzynarodową karierę, wykonując współczesny repertuar klasyczny z takimi artystami jak Pierre Boulez, jednocześnie rozwijając własny, improwizacyjny styl jazzowy. Jego praca z uznanym trio VEIN oraz współpraca z takimi artystami jak Andy Sheppard, Marc Johnson i Glenn Ferris dodatkowo ukształtowały jego kompozycyjną perspektywę, płynnie poruszającą się między gatunkami i tradycjami.
Niezwykle rozległa jest także skala zainteresowań szwajcarskiego perkusisty Floriana Arbenza, który poza licznymi autorskimi projektami doskonale odnajduje się jako muzyk wielu ciekawych projektów. Jego artystyczny wizerunek ukształtował się dzięki współpracy z czołowymi twórcami, Greg Osby, Ron Carter i Bill Frisell, oraz współpracy z takimi artystami, jak Tineke Postma, Ivo Neame, João Barradas, Jorge i Maikel Vistel, Percy Pursglove, Nelson Veras i Jim Hart. Jego wiedza z zakresu klasycznej perkusji, rozwinięta w Bazylei i pogłębiona dzięki współpracy z kompozytorami i dyrygentami, takimi jak György Kurtág i Christoph von Dohnányi, nadaje jego muzyce klarowność, równowagę i dynamiczną kontrolę. Międzynarodowe studia dodatkowo poszerzyły jego horyzonty szwajcarskiego artysty: rezydencje twórcze w Hawanie pozwoliły mu zanurzyć się w tradycjach afro-kubańskich, a indyjskich systemów rytmicznych i perskiej perkusji uczył się w Azji. Dzięki swoim, realizowanym od 2020 roku, projektom „Conversation & Convergence” Florian Arbenz ugruntował swoją pozycję kuratora i kompozytora, łącząc starannie wyselekcjonowanych muzyków w ewoluujących konstelacjach. Każde nagranie koncentruje się na odrębnym muzycznym dialogu, eksplorując rytm, fakturę i kolektywną improwizację z klarownością i skupieniem.
Atom String Quartet jest jednym z najważniejszych kwartetów smyczkowych na świecie i należy do elitarnego grona najlepszych wykonawców kameralistyki jazzowej. Wraz z Kronos Quartet, Radio String Quartet oraz Turtle Island Quartet stanowią elitę dzisiejszej kameralistyki, w której łączą możliwości kwartetu smyczkowego z szeroko rozumianą improwizacją. Kwartet tworzą skrzypkowie: Dawid Lubowicz i Mateusz Smoczyński, altowiolista Michał Zaborski oraz wiolonczelista Krzysztof Lenczowski. Zespół stale gości na światowych scenach muzycznych, jest regularnie zapraszany do udziału w sesjach nagraniowych innych muzyków, współpracuje z czołówką polskich i zagranicznych artystów oraz orkiestr. W muzyce Atom String Quartet – oprócz jazzu – słychać inspiracje polskim folklorem, muzyką z różnych regionów świata, a także muzyką współczesną i klasyczną.
Projekt „A Living Organism” napisany przez Michaela Arbenza na zespół, w którego skład wchodz także jego wieloletni partner muzyczny i brat Florian Arbenz na perkusji oraz Atom String Quartet, opiera się na interakcji i muzycznym zaufaniu. Bracia występują razem od dziesięcioleci w różnorodnych konfiguracjach (między innymi współpracując z Greg’em Osbym, Dave’em Liebmanem i Ronem Carterem) rozwijając intuicyjny, niezwykle responsywny język muzyczny, który stanowi fundament albumu. W partnerstwie Atom String Quartet szwajcarscy muzycy znaleźli równie awangardowego partnera, bowiem polscy kameraliści to jeden z niewielu kwartetów smyczkowych, który łączy wyrafinowaną kulturę brzmienia klasycznego z groovem, improwizacją i niezwykle elastycznym podejściem do gry zespołowej, pozwalając muzyce naturalnie poruszać się między strukturą a spontanicznością. Zamiast aranżować Bacha bezpośrednio, Michael Arbenz wykorzystuje suitę jako kompozycyjną trampolinę. Znajome ślady melodyki Bacha pojawiają się w całej muzyce, ale są one nieustannie otwierane na nowe obszary harmoniczne i rytmiczne. Fortepian, instrumenty smyczkowe i perkusja płynnie przechodzą między ściśle określonymi fragmentami a momentami otwartej interakcji, tworząc muzykę, która wydaje się jednocześnie precyzyjna i nieprzewidywalna, niczym żywy organizm, który nieustannie rozwija się z jednego kształtu w drugi. Nadto przez cały album przewija się subtelna warstwa elektroniczna, gdzie Michael Arbenz wykorzystuje syntezator Mooga, aby zatrzeć granice między fortepianem a smyczkami, od czasu do czasu włączając zespół w stronę niemal elektrycznego świata brzmień. W „J.S. Bach Suite III – A Living Organism” Michael Arbenz tworzy muzykę, która łączy wieki języka muzycznego, jednocześnie pozostając zakorzeniona w ciekawości, komunikacji i transformacyjnych możliwościach improwizacji.












