Jazz zawsze był w Polsce muzyką elitarną, przy czym elitarność tej sztuki nie wynikała bynajmniej z natężenia uczestnictwa oraz kreacji tej muzyki, ale budowaniu kultury jazzu. Elitarność jazzu burzona jest statystyką: w naszym kraju odbywa się ponad sto dużych imprez używających określeń „festiwal”, „przegląd”, „konkurs”. Czyli – na dobrą sprawę – każdego tygodnia w kraju, w którym podobno jazz jest sztuką elitarną – odbywają się dwa festiwale. Jeśli do tego dodać kilkadziesiąt imprez jazzowych, odbywających się każdego tygodnia w klubach – to obraz dzisiejszego, polskiego jazzu jest imponujący. Jazz w Polsce staje się modny, jest nobilitujący dla muzyków i słuchaczy) i jest…”trendy”.
Legenda polskiego jazzu zbudowana została nie tylko klasyką nagrań, koncertów oraz osobowości, takich jak Jan Ptaszyn Wróblewski, Krzysztof Komeda, Zbigniew Namysłowski, Tomasz Stańko, Michał Urbaniak, Jerzy Milian, Włodzimierz Nahorny, Adam Makowicz, Urszula Dudziak, Andrzej Trzaskowski, Wojciech Karolak, ale także z aklamacji, z jaką przyjmuje się do grona “gwiazd” Leszka Możdżera, Włodka Pawlika, Adama Bałdycha, Marcina Wasilewskiego, Macieja Obarę, Dominika Wanię, Piotra Wojtasika, Adama Bałdycha. Najdoskonalszym probierze sukcesów jest kultowa seria wydawnicza „Polish Jazz” dokumentująca prawie sto unikalnych sesji polskich jazzmanów. To najważniejsza – obok kronik festiwalu Jazz Jamboree – seria wydawnicza z charakterystycznym trade-mark’m. To kultowa seria albumów wydawanych przez Polskie Nagrania „Muza” (w latach 1965-1989) i ponownie (od 2016 roku) przez Warner Music Poland. Obchodząca 60-lecie istnienia seria płytowa „Polish Jazz” jest najstarszą serią płytową na świecie. Trudno wskazać podobnie wartościową serię muzyczną: wydanie płyty z logo „Polish Jazz” było niezwykłym wyróżnieniem. Znalazły się w niej albumy wyjątkowych artystów, Namysłowskiego, Komedy, Kurylewicza, Trzaskowskiego, Wróblewskiego, jazz tradycyjny, nowatorski, eksperymentalny. „Polish Jazz” łączył w sobie nie tylko wybitne osiągnięcia polskiej szkoły jazzu, ale i – poprzez okładki płyt – także koncepcje słynnej polskiej szkoły plakatu. W czasie 25 lat wydano 76 płyt winylowych: najlepsi jazzmani, wybitne albumy muzyczne, jazz poszukujący, tradycyjny, doceniany na świecie. Płyty wydane „Polish Jazz” to encyklopedia polskiego jazzu.
Serię „Polish Jazz” wymyślił Ryszard Sielicki, kompozytor i dyrektor artystyczny Polskich Nagrań, a przez lata realizował ją muzykolog Andrzej Karpiński. „Zainicjowanie tej serii w tamtym czasie było jak najbardziej uzasadnione – wyjaśniał Andrzej Karpiński. Polski jazz, po wyjściu z tzw. podziemia, robił prawdziwą furorę, gromadząc na licznych koncertach i festiwalach Jazz Jamboree tłumy słuchaczy. Kontakty naszych muzyków z czołówką światowego jazzu przyniosły znakomite rezultaty, czego dowodem są właśnie te płyty”. Przy pracy nad serią spotkali się najsłynniejszy polski fotograf jazzu Marek Karewicz oraz światowej sławy artysta grafik Rosław Szaybo. To on zaprojektował słynne logo „Polish Jazz” i był autorem okładek pierwszych dziewięciu albumów tego kultowego wydawnictwa. Za nieformalny początek serii (jeszcze bez logo „Polish Jazz”) jest uznawany album kwintetu Andrzeja Kurylewicza „Go Right” z 1963 roku (z autorskimi kompozycjami Andrzeja Kurylewicza oraz Wojciecha Karolaka i Jana Ptaszyna Wróblewskiego). Ale płytą, która w serii „Polish Jazz” ma vol. 1 to „Warsaw Stompers – New Orlean Stompers”, która ukazała się w 1965 roku.
Po latach „Polish Jazz” powrócił w reedycjach płyt CD i winylowych LP. Pierwsze płyty to legendarny album kwintetu Krzysztofa Komedy „Astigmatic ”, „Go Right” kwintetu Andrzeja Kurylewicza, Ewa Bem z grupą Swing Session („Be a Man ”), NOVI Singers („Bossa Nova ”), formacja Extra Ball („Birthday”) oraz album Tomasza Stańko „Twet”. Kolejny zestaw reedycji „Polish Jazz ” przedstawiał historyczne albumy dixielandowej Warsaw Stompers („New Orleans Stompers ”), kwintetu Andrzeja Trzaskowskiego („The Andrzej Trzaskowski Quintet”), słynnego Polish Jazz Quartet Jana Ptaszyna Wróblewskiego, formacji Michała Urbaniaka („Live Recording ”), kwintetu Janusza Muniaka („Question Mark”) oraz – wtedy benjaminka tej serii – Stanisława Sojki i jego wspaniały album „Blublula”. Polskie Nagrania (obecnie pod skrzydłami Warner Music Poland) wznowiły serię w nowej ekskluzywnej odsłonie, w edycjach zarówno na płytach CD, jak i winylowych LP. Winylowe wersje albumów stanowią egzemplarze kolekcjonerskie, bowiem jest to pierwsza w historii reedycja tej serii na numerowanych i limitowanych płytach winylowych. Dodatkowo ukazała się dwupłytowa kompilacja „Polish Jazz 60 Jubilee” prezentująca szeroki i charakterystyczny przekrój twórczości artystów, którzy przez lata tworzyli wyjątkowe oblicze tej popularnej serii wydawniczej. Od Krzysztofa Komedy, Jerzego Miliana, Tomasza Stańko, Jana Ptaszyna Wróblewskiego, Andrzeja Trzaskowskiego, Michała Urbaniaka, Wojciecha Karolaka i Zbigniewa Namysłowskiego, przez Novi Singers, Laboratorium i Extra Ball, po orkiestrowe brzmienia Big Bandu Katowice i intymne trio Włodzimierza Nahornego. „Polish Jazz 60 Jubilee” to kalejdoskop stylów, nastrojów i emocji, który przypomina niezwykłą drogę jaką przebył polski jazz. W otwierającym zestaw nagraniu z festiwalu Jazz Jamboree’62 (nota bene jest jedyna ścieżka kompilacji, która nie pochodzi z serii „Polish Jazz„) Krzysztof Komeda zaprasza swoim wielkim przebojem „Ballad for Bernt” do wejścia w tę historię, którą niezwykłym „Post Scriptum” kończy Andrzej Trzaskowski.












