Niezwykły album prezentuje norweska oficyna Losen Records. Tym razem – unikając skandynawskich nastrojów i brzmień – sesją  „Indinada” przenosi nas w świata magicznych dźwięków kreowanych przez Tenores di Orosei Antoni Milia – jednego z najbardziej znanych sardyńskich zespołów wokalnych oraz wybitną klarnecistkę i perkusjonistkę Zoe Pia.

Tenores di Orosei Antoni Milia jest jedną z najważniejszych grup, która z perfekcyjnej i tradycyjnej sztuki wokalnej uczyniła kunszt współczesnych brzmień oraz niezwykłej panoramy muzyki etnicznej i religijnej.  Kwartet prezentuje  przede wszystkim repertuar składający się głównie z pieśni sakralnych, znanych jako cuncordu, ale doskonale odnajduje się także w ich świeckich odpowiednikach (tak zwanych tenore). Zakres muzycznych inspiracji zwieszony jest zatem w repertuarze między klasycznym sacrum a profanum. Tenores di Orosei Antoni Milia  nie unika także artystycznych eksperymentów i chętnie przystaje  na muzyczne  spotkania muzyczne z innymi artystami. Z pewnością tak narodziła się sesja „Indindara”: spotkanie sardyńskiej klarnecistki kompozytorki jazzowej, Zoe Pia  z potęgą czterech głosów Tenores di Orosei.

Projekt „Indindara” powstał na Cala Gonone Jazz Festival: koncertowe oraz ekspresyjne spotkanie artystów przyniosło magiczne zanurzenie w pradawnym oddechu wyspy tworząc znamienny przepływ między archaicznością, sacrum, awangardą oraz jazzową improwizacją. To pomysł, który powstał z chęci muzyków do spotkania, rozmowy, przecięcia ich wiedzy dźwiękowej i dzielenia się koncepcją oedeumonii, czyli szczęścia rozumianego jako cel życia i jako podstawy etyki. Słowo „indindara” pochodzi z połączenia czasownika zaimkowego, i fonosymbolizmu, czyli zdolności dźwięków języka (fonów) do interakcji poprzez akustyczne i artykulacyjne ćwiczenia. Oedeumonia okazuje  się tutaj interesującym zasobem dla nowego spotkania dźwiękowego: nie koncentruje się tak bardzo na nieuchwytnej treści szczęścia, ale na jego pozycji i orientacji. W szczególności  gdy jest to szczęście, któremu przypisuje się precyzyjną rolę w kierowaniu czyimś zachowaniem oraz emocją. Dźwięki ludowego launeddas i klarnetu z efektami elektronicznymi, stacjami pętli, krowimi dzwonkami i instrumentami typowymi dla procesji łączą się z niezwykłymi dźwiękami czterech głosów tenorowych, aby przejść do nowych rozwiązań akustycznych, przekazać ideę wieczności i usunąć wszelkie odniesienia czasowe, aby tchnąć śródziemnomorską atmosferę sztuki.

Dionizy Piątkowski