Brytyjski gitarzysta Nicolas Meier mógłby obdzielić swoimi muzykami liczne formacje jazzu i rocka, ale sam porusza się w kręgu egzotycznej, quasi etnicznej stylistki: nagrywał i koncertował  m.in. z takimi muzykami jak Jeff Back, Asaf Sirkis, Gilad Atzmon , Tim Garland, Bill Evans ,Thierry Lang. Jego najnowszy album „ Infinity ” jest jednak na tyle szczególny, gdyż do współpracy zaprosił legendarnych muzyków ery-fusion: basistę Jimmy’ego Haslipa oraz perkusistę Vinnie’go Colaiutę. Do tego gościnnie brzmienia nagrania budują skrzypkowie Richard Jones, Lizzlie Ball i Sally Jo oraz gitarzysta Gregor Carle.

Trudno precyzyjnie zdefiniować stylistykę brytyjskiego gitarzysty, która jest specyficznym powiązaniem kulturowej tradycji tureckiej, Dalekiego Wschodu, brzmień flamenco, tango, rockowej wibracji po najróżniejsze brzmienia jazzu. Z pewnością wspólne koncerty z legendarnym gitarzystą Jeffem Beck’em spowodowały mocne uzależnienie brzmienia od rockowej ekwilibrystyki gitarowej, ale przecież Nicolas Meier kształcił się równo poznając i muzykę klasyczną, i jazz, flamenco i rock. Z czasem najbliższa stała mu się stylistyka muzyki, jako proponuje John McLaughlin. Łącząc takie pojmowanie sztuki z elementami „ludowymi’ za zwłaszcza odrobiną „ gypsy-jazzu” oraz tureckich rytmów wprowadził swoją muzykę w niezwykle ciekawy obszar brzmień. Wprowadził także do zespołu egzotyczne, ludowe instrumentarium, zaprosił  artystów z innych, muzycznych światów i kultur. Sam sporo poszukiwał studiując w prestiżowym Conservatoire de Fribourg oraz słynnej amerykańskiej uczelni jazzowej, Berklee College of Music. To wtedy mocniej zainteresował się jazzem, budując swoją wrażliwość  o muzykę legend: Johna Coltrane’a, Milesa Davisa, Charliego Parkera. Grał w wielu zespołach, koncertując m.in. z Rachelle Ferrel, George’m Duke’m, Macy Gray i Willem Calhounem. Z czasem powrócił do swojej warszatowej Meier Group.

Dla realizacji swoich pomysłów założył w 2009 roku własną wytwórnie MGP Records, która zadebiutowała zestawem dziesięciu  autorskich albumów jazzowych (The Meier Group; Nicolas Meier Trio; Eclectica!), albumem jego heavy-metalowego  zespołu Seven7 oraz płytami m.in. legendarnego gitarzysty Pete Oxley’a ( album  “Chasing Tales” uznano w 2015 roku gitarową płytę roku). Nicholas  Meier  choć zauroczony muzyką Jeffa Becka, Billa Bruforda czy  Steve’ego Vai powrócił jednak do swojego jazzowo-egzotycznego patosu i zrealizował i skomponował  doskonały album ” Infinity ” – swoisty zestaw doskonale przemyślanej muzyki oraz zgrabnie wykreowanego brzmienia.

Dionizy Piątkowski