Franciszek Pospieszalski Warsaw Band, nowa formacja na polskiej scenie jazzowej debiutuje imponującym albumem zrealizowanym dla prestiżowej Audio Cave Records. Być może zachwytem dla pomysłu basisty była jego pozycja na jazzowej scenie, bowiem Franciszek Pospieszalski prawie od dekady obecny jest zarówna w autorskich projektach, jaki i w formacjach innych liderów. Absolwent Wydziału Jazzu (w klasie kontrabasu) Akademii Muzycznej w Katowicach (2018), debiutował w 2017 roku płytą „1st Level” z autorskim Franciszek Pospieszalski Sextet, by w kolejnych latach powiększać autorską dyskografię o albumy nagrywane w trio, kwintecie i sekstecie. Najnowszy projekt muzyka to kwartet jazzowy, w którym kontrabas zamienił na gitarę basową, w dodatku o bardzo nietypowej, bo nierytmicznej, funkcji. „Inspiracją do stworzenia naszego albumu była chęć przedstawienia gitary basowej w innym ujęciu niż zwykło się ją słyszeć – wyjaśnia genezę albumu Franciszek Pospieszalski. Gitara basowa w tym projekcie jest przestrojona do stroju między gitarą a basem. Pełni rolę melodyczną i harmoniczną, często oddając niższe rejestry fortepianowi. Sprawia to, że bas, opatrzony licznymi efektami, brzmi często jak gitara, co stymuluje bębniarza do mocniejszego grania. Nadaje to muzyce kwartetu rockową niemal ekspresję i energię. Bazowe brzmienie płyty w największym stopniu korzysta z języka jazzu, ale chętnie zerka też w stronę ambientu, kameralistyki czy wspomnianego rocka. Większość utworów wypełniających płytę ma ścisły rys kompozycyjny, a improwizacja oparta jest na harmonii wynikającej z rozwinięcia tematów”.
Franciszek Pospieszalski Warsaw Band powstał w 2025 roku, a obok lidera pojawili się w nim muzycy związani z warszawską sceną jazzową: trębacz Ignacy Wendt, pianista Piotr Andrzejewski oraz perkusista Patryk Dobosz. Sesja zbudowane jest autorskimi kompozycjami lawirującymi między swingiem a jazz-rockiem, zagranymi z nienaganna precyzją i jeszcze większym kreatywnym entuzjazmem.












