Wystarczyły dwie piosenki, które rozsławiły Krzysztofa Komedę jako kompozytora przebojów. Polską sławę przyniósł mu „Nim wstanie dzień”   z filmu „Prawo i pięść” Jerzego Hoffmana, w niepowtarzalnej interpretacji Edmunda Fettinga. Międzynarodowe uznania przyniosła słynna kołysanka „Rosemary’s Baby” z filmu Romana Polańskiego. Komeda, kompozytor standardów jazzu oraz rozległych utworów do kilkudziesięciu filmów, sztuk teatralnych i baletów jest autorem zaledwie kilkunastu piosenek. Popularny portal dyskograficzny Discos odnotował, że hasło „rosemary’s baby” pojawia się na płytach ponad trzy i pół tysiąca razy a w wyszukiwarce „google”  hasło „komeda” ma prawie 4 miliony linków, a „rosemary’s baby” ponad dwa miliony. Liczby te świadczą nie tylko o ogromnej popularności polskiego artysty i jego kompozycji, ale wskazują niekończącą się listę nagrań, płyt, interpretacji, pomysłów i projektów związanych z Komedą. Lista wokalistów, którzy sięgają po piosenki Krzysztofa Komedy jest także imponująca. Rozpoczyna ją nie tylko Mia Farrow ze  słynną, filmową interpretacją kołysanki  „Sleep Safe and Warm”  z filmowej ścieżki „Rosemary”s Baby”, ale przede wszystkim rozległy katalog nagrań komedowskich, gdzie z trudnymi – ale przebojowymi kompozycjami Komedy –  mierzą się  także polscy wokaliści: Wanda Warska, Urszula Dudziak, Marianna Wróblewska, Agnieszka Wilczyńska, Anna Maria Jopek, Maria Sadowska, Stanislaw Sojka, Janusz Szrom i legendarny Edmund Fetting ze swoją kultową wersją ballady „Nim wstanie dzień”.

Pierwszą, estradową próbą zmierzenia się z piosenkami Krzysztofa Komedy był legendarny koncert w studio S-1 Polskiego Radia w 1995 roku, na który złożyły się zaśpiewane przez popularnych polskich artystów piosenki Komedy. Ewa Bem z jazzmanami (Andrzej Jagodziński, Robert Majewski,  Henryk Miśkiewicz, Zbigniew Jakubek, Adam Cegielski, Michał Miśkiewicz) oraz Jan Ptaszynem Wróblewski i Czesław Bartkowskim – muzykami zespołów Komedy – stylowo zaśpiewała „W teatrzyku twej młodości”,  Andrzej Dąbrowski (niegdyś perkusista kwartetu Komedy) zaśpiewał „Z lat zielonych walc szalony”, swingująca Anna Frankowska „Bez jutra nie da się żyć”, kultowy „Nim wstanie dzień” zaprezentował Ryszard Rynkowski, słynny przebój Kaliny Jędrusik „Ja nie chcę spać” emocjonalnie zinterpretowała Anna Serafińska, charyzmatyczny Marek Bałata wyśpiewał zestaw „Samotne wyspy serc/Każdy szafę ma” a młoda wokalistka Iza Zając kultową „Kołysankę” z filmu „Rosemarys Baby”. Koncert zakończył Wojciech Młynarski  – pomysłodawca  i autor wielu (obok Agnieszki Osieckiej) tekstów do kompozycji Komedy – proponując autorskie interpretacje trzech słynnych tematów poznańskiego kompozytora („Szara kolęda”, „To jest Warszawa” oraz  „Ballada o Kalinie/Moja Ballada”).

 W ramach cyklu Czas Komedy poznańską premierę będzie miał muzyczny spektakl  „Komeda: Perspektywa Nowaprzedstawiający Śpiewnik Komedy. To muzyczne spotkanie pianisty Macieja Tubisa i aktorki – wokalistki Magdaleny Kumorek. Niepowtarzalne, pełne emocji brzmienie Tubis Trio, doskonała estradowa elokwencja i talent wokalny Magdaleny Kumorek sprawiają, że muzyka Komedy nabiera nowych wartości oraz estetycznych odniesień. Niebanalna forma, brzmienie i nastrój koncertu oraz kultowe  teksty  Agnieszki Osieckiej i Wojciecha Młynarskiego odkrywają piosenki Komedy w nowej, współczesnej rzeczywistości. Realizacja tak wysublimowanego pomysłu możliwa była jedynie w udziałem  utalentowanego pianisty, który w komedowskiej estetyce, melodii oraz wrażliwości odnajduje się najpełniej. Maciej Tubis  to muzyk poszukujący, niestroniący od nietypowych rozwiązań autorskich i aranżacyjnych. Od przebiegłej i skażonej pogodną improwizacją melodyki jazzu po skomplikowane pasaże i brzmienia nawiązuje często do nagrań  modnych pianistów skandynawskich. Ale jest także niezwykle wrażliwy, kompetentny i urokliwy w odczytywaniu innych kompozytorów stąd repertuar Komedy jest u Macieja Tubisa probierzem elegancji, wrażliwości, subtelnej estetyki i niezwykle precyzyjniej elokwencji pianisty. Maciej Tubis nie odkrywa Komedy, nie sili się na jakąś modną, komedowską, ludyczność. Sięga po znane kompozycje, czyniąc z nich zgrabne, komedowskie miniatury. Jest przepiękna „Kołysanka Rosemary”, subtelna „Moja Ballada”, przebojowy „Nim wstanie dzień”, słynna „Ballad for Bernt” (z filmu „Nóż w wodzie”), ale także niezwykle  ekspresyjnie rozegrany „Astigmatic”. Teraz pojawia się autorski projekt „Komeda: Perspektywa Nowaw brawurowej interpretacji jazzowego trio oraz popularnej aktorki i znakomitej wokalistki. Magdalena Kumorek – znana z filmów „Poranek kojota”, „Układ zamknięty” oraz serialu „Przepis na życie” – wnosi  swoją osobowością wrażliwość na synergię słowa i melodii w piosenkach Komedy. Wokalny warsztat aktorki, laureatki kilku konkursów i festiwali piosenki aktorskiej, oparty jest o jej wieloletnią pracę na muzycznej scenie. Jest laureatką Pierwszej Nagrody na Konkursie Interpretacji Piosenek Agnieszki Osieckiej, Drugiej Nagrody Ogólnopolskich Spotkaniach Zamkowych „Śpiewajmy Poezję” w Olsztynie, Grand Prix na Festiwalu Piosenki Francuskiej w Lublinie oraz  Drugiej Nagrody na Przeglądzie Piosenki Aktorskiej we Wrocławiu. Jej śpiew jest ilustracją ścieżki dźwiękowej filmu „Kameleon” a jednym z ogromnych sukcesów jest autorska płyta „Śmiercie” z muzyką skomponowaną przez wokalistkę do słów polskiego poety Bolesława Leśmiana. Teraz Magdalena Kumorek uwodzi publiczność niezwykłym, osobistym oraz pełnym emocji projektem, Komeda: Perspektywa Nowa”, który jest zgrabnym zestawem estetyki kompozycji Krzysztofa Komedy, jej melodyjnej i romantycznej barwy oraz kanonu popularnych i kultowych piosenek: odJa nie chcę spać”, „Każdy szafę ma” po „Szarą kolędę”, „Nim wstanie dzień” oraz  słynną „Kołysanka Rosemary” z filmu „Rosemary’s Baby” Romana Polańskiego.

Dionizy Piątkowski