Maciek Pysz to gitarzysta i kompozytor ceniony za liryczną frazę, filmowy charakter swoich kompozycji oraz wyjątkowo osobisty język muzyczny. Czerpiąc inspiracje z jazzu, muzyki klasycznej, tanga, flamenco i muzyki brazylijskiej, tworzy muzykę opartą na melodii, przestrzeni i emocjonalnej głębi. Znakomitą syntezą kreatywnych inspiracji jest najnowszy album „Pont De Vie” zrealizowany w trio z Daniele di Bonaventurą na bandoneonie i fortepianie oraz Yuri Goloubevem na kontrabasie. „Le Pont The Passage” był pierwszym utworem na album, który napisałem w 2023 roku –  wyjaśnia Maciek Pysz genezę albumu w wywiadzie dla UK Jazz News –  To właśnie ta piosenka dała mi pomysł i zainspirowała do stworzenia, po kilku latach,  nowego albumu. Szukając tytułu albumu, pomyślałem o czymś, co nawiązywało do tytułu tego utworu, a także na moje wieloletnie związki z Francją. To dało mi pomysł na francuski tytuł „Pont De Vie”, czyli „Most Życia”. Po zastanowieniu się nad tym pomysłem, doszedłem do wielu głębszych znaczeń”.

Maciek Pysz pochodzi z Rybnika i znany jest jako muzyk związany ze sceną …londyńską. Swoją przygodę z gitarą rozpoczął w wieku jedenastu lat, by dziesięć lat później wyemigrować do Anglii. W jego grze słychać fascynację takimi gitarzystami, jak Pat Metheny czy Ralph Towner, zafascynowany jest także muzyką Keitha Jarretta i Chicka Corei. Staje się przeto mimowolnym „spadkobiercą” i „ zakładnikiem”  muzyki wielkich mistrzów. Jego gitarowe fascynacje oraz inspiracje sięgają  przeto melodyki, technicznych zabiegów i wirtuozerii mistrzów gitary z ECM ( Ralph Towner, John  Abercrombie, Terje Rypdal, Jakob Bro) i gitarowej „stajni” Windham Hill Records. Maciek Pysz jest przy tym elokwentnym instrumentalistą oraz ciekawym kompozytorem, który ma w swoim dorobku współpracę z wieloma wybitnymi artystami, takimi jak Tim Garland, Asaf Sirkis, Yuri Goloubev, Tim Whitehead, Maurizio Minardi, Hadrien Feraud, Kit Downes, Patrick Bettison, GianLuca Corona, Francois Arnaud czy Daniele di Bonaventura. Muzycy, z którymi Maciej Pysz nagrał „Pont De Vie” to „podróżnicy ”: rosyjski basista Yuri Goloubev oraz włoski bandoneonista Daniele di Bonaventura. Może właśnie dlatego, tak łatwo i precyzyjnie zbudowano brzmienie znaczone przecież osobistymi doświadczeniami. Maciek Pysz jest tutaj niekwestionowanym liderem, takim „przewodnikiem stada”, które podąża przed nim, w rytm jego artystycznych wyzwań i oczekiwań.

Polski artysta spędził ponad dwie dekady rozwijając swoją działalność muzyczną za granicą, przede wszystkim w Londynie i Paryżu. Obecnie dzieli swój czas pomiędzy Paryż, Londyn i Kraków, regularnie koncertując na europejskich i międzynarodowych estradach.  Występował i nagrywał z takimi artystami jak Richard Galliano, Daniele di Bonaventura, Tim Garland, Ivo Neame, Asaf Sirkis i Yuri Goloubev. Występował również na tych samych festiwalach i scenach co Hiromi, Vincent Peirani, Émile Parisien, Erik Truffaz, Stanley Clarke, Yaron Herman oraz Marcin Wasilewski Trio. ​Po przeprowadzce do Londynu w 2003 roku szybko zaznaczył swoją obecność na brytyjskiej i europejskiej scenie jazzowej. W 2008 roku założył Maciek Pysz Trio i wydał debiutancką płytkę „Discoveries”. Jego pierwszy album „Insight” – nagrany we włoskim studiu Artesuono z Yurim Goloubevem i Asafem Sirkisem, spotkał się z bardzo dobrym przyjęciem krytyków i publiczności. W 2015 roku ukazał się album A Journey – z udziałem Daniele di Bonaventury, Yuriego Goloubeva i Asafa Sirkisa – który zapoczątkował wieloletnią współpracę z wybitnym włoskim bandoneonistą i ugruntowała pozycję Maćka Pysza jako kompozytora o wyjątkowej wrażliwości i sile wyrazu. Jego dyskografia obejmuje  także albumy „London Stories” z Gianlucą Coroną, „Coming Home” z Daniele di Bonaventurą, solowy album gitarowy „A View” oraz najnowszy „Pont de Vie” – wysoko oceniany przez krytyków album nagrany w trio z Daniele di Bonaventurą i Yurim Goloubevem.  „Tak się złożyło, że zarówno Daniele, jak i Yuri, z którymi nagrałem wcześniej kilka albumów, mieszkają we Włoszech, podobnie jak studio Artesuono, w którym nagrywam wszystkie moje albumy – opowiada Maciek Pysz – Zdecydowanie czuć więc włoski klimat. Studio znajduje się w Udine, niedaleko Wenecji, gdzie kilka lat temu występowałem również z Daniele i Yuri, ponownie łącząc całość z ideą mostów. Yuri jest częścią brytyjskiej sceny od wielu lat i byłem bardzo szczęśliwy, że mogłem nagrać z nim kolejny album. Poznaliśmy się w Londynie w 2010 roku i od tamtej pory gramy razem w różnych formatach. Jest zdecydowanie jednym z moich ulubionych kontrabasistów i muzyków, z tak silnym wyczuciem melodyki i rozumieniem harmonii. Daniele jest jednym z czołowych bandoneonistów na świecie i jest bardzo znany we Włoszech i w całej Europie. Po raz pierwszy spotkałem Daniele w 2014 roku, tuż przed nagraniem mojego albumu „A Journey”, który nagraliśmy w kwartecie z Yuri Goloubevem i Asafem Sirkisem. Daniele gra też na pianinie, o co czasami go proszę, żeby urozmaicić muzykę. Gra również na pianinie w kilku utworach na nowym albumie”. Koncertując na najważniejszych festiwalach i scenach Europy oraz poza jej granicami, Maciek Pysz niezmiennie zachwyca publiczność subtelnością brzmienia, melodyczną wyobraźnią i głęboko osobistym językiem muzycznym. Jego kompozycje, melodie jazzowe staja się uniwersalnymi tematami zgrabnie interpretowanymi pzrez trio. Sesja „Pont de Vie” jawi się zatem jako perfekcyjnie przygotowany projekt, który czekał na subtelną, płytową premierę. Muzycy nie silą się komercyjnie chwyty, lecz z niezwykłą konsekwencją budują nastrój i brzmienie całej sesji poddając ją emocjonalnemu zachwytowi i uniesieniu. Wirtuozeria gitarzysty jest strukturą, który trzyma subtelne trio w karbach precyzyjnego, artystycznego formatu. Aksamitny kontrabas Yuri Goloubeva wraz z melodyjną melancholią oraz estetyką gry Daniele Di Bonaventury czynią  z albumu ważny dokument uniwersalizmu dzisiejszego jazzu.

Dionizy Piątkowski