Po znakomitym  debiucie „Ombres” trio Shadowlands przedstawia „Two Minds” – nową sesję łączącą tradycyjne irlandzkie pieśni ze współczesną improwizacją oraz oryginalnymi kompozycjami inspirowanymi folkiem i europejskim jazzem. Podczas gdy „Ombres” wprowadził Shadowlands do eksploracji starego i nowego, rzucając światło na nieznane zakątki przeszłości, teraz trio perfekcyjnie udoskonala tę  wizję. Wspólny język tria ewoluował w swobodny, a zarazem olśniewająco przejrzysty sposób poruszania się między tradycyjnymi irlandzkimi pieśniami sean-nós, współczesną improwizacją i autorską kompozycją. W tej przestrzeni wiersz Emily Dickinson, aranżacja kompozycji „Sainte” Maurice’a Ravela i oryginalny materiał naturalnie współistnieją z wielowiekową tradycją ludową. Zamiast traktować tradycyjne pieśni jako utrwaloną materię historyczną, Shadowlands pozwala im ewoluować poprzez improwizację, atmosferę i kolektywną interakcję.

Francuski saksofonista Robin Fincker i brytyjski pianista Kit Downes po raz pierwszy współpracowali ponad dwie dekady temu, zanim ich drogi rozeszły się w różnych innych projektach. Ponownie spotykali  się w 2023 roku  i wraz z irlandzką wokalistką Lauren Kinsellą,  zespół odnalazł nowy, wspólny kreatywny pomysł: połączenia tradycyjnych pieśni, współczesnej poezji  oraz improwizacji. Muzycy są dobrze znani na europejskiej scenie jazzowej: Robin Fincker z bogatą dyskografią, sięgającą od londyńskiej sceny muzyki improwizowanej po współpracę z takimi artystami jak Vincent Courtois i Daniel Erdmann; Kit Downes z błyszczy solowymi nagraniami dla ECM Records oraz współpracą z takimi  zespołami, jak Enemy i Deadeye; wokalistka Lauren Kinsella porusza się w swojej twórczości posiłkując się folklorem, jazzem i muzyką eksperymentalną: czyni to znakomicie w duecie Snowpoet a razem z Shadowlands przekracza indywidualne światy muzyczne.

Nagrany studiu BMC w Budapeszcie album „Two Minds” rozwija się w powolnych formatach, gdzie głos, klarnet, organy i fortepian łączą się w coś zarówno tradycyjnego, jak i zaskakująco współczesnego. W centrum tego wszystkiego znajduje się głos Lauren Kinselli – potężny, a zarazem subtelny – wokół którego krążą i przekształcają się zmieniające się faktury trio. Saksofon i klarnet Rabina Finckera grają dźwiękami kreślonymi przez głos, Kit Downes porusza się między fortepianem a organami Hammonda, wydobywając zdumiewające barwy, które nadają muzyce nastrojowy charakter: czasem magicznie piękny, a czasem uderzająco surowy.

Dionizy Piątkowski