Pod koniec lat 60-tych, gdy targany byłem młodzieńczymi rozterkami i wyborem między rockiem, muzyką klasyczną  a jazzem dotarł do mnie szczególny album. „Ballads” – winylowa, amerykańska płyta kwartetu Johna Coltrane’a zdecydowała wtedy i  podałem się na zawsze estetyce i artyzmowi jazzu. Po pół wieku przygotowałem dwie, bestsellerowe kompilacje jego wspaniałych i kultowych nagrań: „John Coltrane – EMPiK Jazz Club” oraz „John Coltrane” w serii Giganci Jazzu/Agory. W tym roku świat kultury  projektem „Coltrane 100” czci setną rocznicę urodzin genialnego artysty. Całoroczne obchody obejmują premiery nagrań, koncerty, projekty wizualne oraz współpracę z instytucjami kultury, podkreślając ogromny wpływ Johna Coltrane’a na kulturę i muzykę współczesnego świata. Tak domknęła się także moja, coltrane’owska klamra.

 John Coltrane (23.09 1926–17.07 1967) był jednym z najbardziej przełomowych artystów w historii jazzu. Saksofonista, kompozytor i lider zespołu o wyjątkowej wizji. Poszerzył możliwości ekspresji w jazzie, jednocześnie ustanawiając muzykę jako narzędzie duchowych poszukiwań i budowania więzi między ludźmi. Jego niepowtarzalne brzmienie i nieustanna ciekawość sprawiły, że znalazł się w centrum niemal każdej ważnej zmiany stylistycznej w jazzie w połowie XX wieku. W ciągu zaledwie jednej dekady niezwykle intensywnej twórczości wydał 25 albumów jako lider, tworząc dorobek zdefiniowany przez odważną eksplorację i emocjonalną głębię. Jego muzyka łączyła bluesa, bebop, jazz modalny i awangardę, wpływając na kolejne pokolenia muzyków z obszaru jazzu, rocka, hip-hopu, muzyki klasycznej i eksperymentalnej. Mimo niemal mitycznego kultu, jaki wzbudza jego twórczość, Coltrane podkreślał, że fundamentem artystycznej doskonałości są dyscyplina, pokora i codzienna praktyka. Wprowadził  szereg  innowacji  o charakterze techniczno-brzmieniowym: po raz  pierwszy   w   historii   jazzu  używał  saksofonu  sopranowego,  posługiwał  się  głosem  jako tłem dźwiękowym, eksperymentował z  muzyką hinduską, swobodnie traktował improwizację. Okazał się innowatorem, który wyznaczył drogę rozwoju jazzu na kolejne dekady.  Stworzył muzykę, która stała się podstawą nowoczesnego jazzu. Do dzisiaj wznawiane są nieznane nagrania Coltrane’a, które swym rewolucyjnym zamętem udowadniają, jak ogromną energią naładowany był „moment kreacji” poszczególnych nagrań i kompozycji. Nowe  spojrzenie  na  modern-jazz  i dowolne traktowanie dyscypliny jazzowej spotykały  się  początkowo  ze  zrozumiałą  krytyką. Ostra, momentami wręcz  brutalna   gra   wywoływała z jednej strony ataki krytyków, z  drugiej zaś zachwyt entuzjastów jazzowej awangardy. John Coltrane  nie zapominał  o tradycji, nagrywając kompozycje z kanonu jazzu, a nawet bluesa. Albumy  „Ballads” czy „Gentle Side Of John Coltrane” ukazywały awangardowego muzyka w „ułatwionej” wersji nowoczesnego jazzu. Nagrania te brzmią  spokojniej i liryczniej, jakby artysta odległy był od nerwowych drgań awangardy i hard-bopu.  Zupełnie inny charakter miała jedna z najwspanialszych kompozycji w całej historii jazzu: hipnotyczny i żarliwy hymn religijny  „A Love Supreme”.

Sytuacja społeczna  amerykańskich lat sześćdziesiątych sprawiła, że nowatorskie nagrania Johna Coltrane’a zostały potraktowane przez część odbiorców jako awangardowe manifesty murzyńskich ruchów społecznych. Wraz z muzyką rodził się ruch społeczny i artystyczny, który z czasem nabrał afro-amerykańskiej manifestacji. Coraz częstsze sięganie przez artystę do kanonu i skojarzeń afrykańskich, duma z afro-amerykańskiego pochodzenia czy wręcz polityczne manifestowanie „nowym jazzem”  stały się atrybutami, które plasowały nagrania Coltrane’a także poza artystycznym obiegiem. Od czasu jego śmierci znaczenie Coltrane’a tylko wzrosło: jego nagrania są przechowywane przez Bibliotekę Kongresu i badane na całym świecie jako filary amerykańskiej muzyki. Wśród jego nagród znajdują się m.in. specjalne wyróżnienie Nagrody Pulitzera, nagroda Grammy za całokształt twórczości, liczne wprowadzenia do Grammy Hall of Fame oraz amerykański znaczek pocztowy upamiętniający jego postać.

W ramach obchodów „Coltrane 100”  zaplanowano m.in. reedycję katalogu nagrań Johna Coltrane’a z kultowej oficyny Impulse Records. Wśród nich znajdą się nowe wydania albumów „Africa/Brass”, „Impressions”, „Ascension”, „Meditations”, „Live at Birdland” oraz specjalne kompilacje „Essential John Coltrane” i kolekcjonerskie wydania winylowe. Jednym z najważniejszych wydarzeń będzie pierwsze oficjalne wydanie legendarnych Tiberi Tapes – prywatnych nagrań koncertowych z lat 1961–1965, zarejestrowanych w klubach Nowego Jorku i Filadelfii, który ukaże się jako zestaw „The Mythical Recordings”. Komentując zapowiedź publikacji legendarnych nagrań oraz całoroczne obchody setnej rocznicy urodzin Johna Coltrane’a, szef Impulse Records, Jamie Krents, podkreślił, że „taśmy przez lata funkcjonowały w świecie jazzu niemal jako legenda. Jesteśmy zachwyceni, że w końcu możemy podzielić się tymi nagraniami pokazującymi muzyczną ewolucję Artysty. To prawdziwy zaszczyt dla Impulse Records móc zaprezentować niepublikowane nagrania jednego z największych ikon muzyki w roku jego stulecia”.

23 września, w dniu setnych urodzin Coltrane’a, w Hollywood Bowl odbędzie się premierowy koncert „Coltrane 100: Legacy” – symfoniczny projekt z nowymi aranżacjami jego kompozycji przygotowanymi przez, nominowanego do Grammy Award, Carlosa Simona. W koncercie wystąpi znakomita saksofonistka Lakecia Benjamin, która wcześniej zrealizowała album „Pursuance: The Coltranes” poświęcony kompozycjom Johna i Alice Coltrane. Towarzyszyć jej będzie zespół koncertowy oraz 16-osobowa orkiestra. Wieczór zamknie Wynton Marsalis swoim ostatnim występem w Hollywood Bowl. Program „Coltrane 100: Legacy” miał już swoja prapremierę w St. Louis, Missouri, gdzie wraz ze słynną St. Louis Symphony Orchestra wystąpił gigant jazzowego saksofonu – Joe Lovano. Ponad pięćdziesiąt osiem lat po swojej śmierci John Coltrane pozostaje jedną z najważniejszych i najbardziej wpływowych postaci współczesnej kultury. Jego muzyka, nieustannie poszukująca, wciąż trafia do nowych słuchaczy, przekraczając granice gatunków i pokoleń. Pozostaje symbolem artystycznej odwagi i duchowej wizji, a jego muzyka wciąż przemawia do słuchaczy na całym świecie. Nie  próbując  utożsamiać  się z hard – bopem czy modern-jazzem,  wybrał  własną  drogę jazzowej awangardy. Zmiany, jakich dokonał w  muzyce  jazzowej  są nieporównywalne z  dotychczasowymi  innowacjami  np. Charliego Parkera  czy Milesa Davisa, zaś jego  Kwartet  okazał  się  jedną  z  najznakomitszych  formacji  w  historii  nowoczesnego  jazzu. Nagrania z lat  sześćdziesiątych  nie  straciły nic ze swej świeżości i stanowią wciąż  inspirację dla współczesnego, nowoczesnego jazzu.

Dionizy Piątkowski