Wśród wielu stylistyk  popularne i charakterystyczne stały się brzmienie i nastroje budowane regionalnymi, artystycznymi i kulturowymi odniesieniami. Tak w historii muzyki zapisało się „Kansas City Sound”, „New Orleans”, „Detroit Sound”, „Philadelphia” czy charakterystyczne brzmienia oficyn fonograficznych ( „Motown Sound”). Zanim „Naptown” stało się symbolem określonego brzmienia i powszechnie używaną nazwą Indianapolis, termin ten wywodził się z afrykańskiej społeczności muzycznej miasta. Przez większość XX wieku Indiana Avenue stanowiła centrum życia kulturalnego Afroamerykanów w Indianapolis. Znana z bogatego dziedzictwa jazzowego, scena Avenue wydała na świat artystów o światowej renomie, takich jak J.J. Johnson, Freddie Hubbard, Wes Montgomery i Slide Hampton. Jednak muzyczne dziedzictwo Avenue wykraczało daleko poza jazz. Była również ojczyzną tradycji bluesa, gospel, muzyki klasycznej, funku i soulu.  To właśnie z tego środowiska wyłoniło się odrębne brzmienie, które łączyło techniczne mistrzostwo i muzyczne wyrafinowanie jazzu z emocjonalną głębią soulu. Rob Płyta „Naptown Soul” saksofonisty Roba Dixona wplata te korzenie w historię Indianapolis, przenosząc muzyczną tradycję miasta we współczesne brzmienia.

Rob Dixon urodził się w Baltimore w stanie Maryland, wychował niedaleko Atlanty, Georgie, ale większość swojego dorosłego życia spędził w Indianapolis. Na początku swojej kariery występował z legendarnym saksofonistą Illinoisem Jacquetem, nagrywał i koncertował z A Tribe Called Quest, pianistą Weidonem Irvinem, z The Headhunters oraz  innowatorem gitary Charliem Hunterem. Uwielbienie Roba Dixona dla muzycznego dziedzictwa Indianapolis jest oczywiste: album, będący hołdem dla stylu historycznego, umieszcza Roba Dixona w znakomitym towarzystwie: kwartet tworzą gitarzysta i współproducent Dave Stryker – weteran soul jazzu, którego kariera opiera się na współpracy ze Stanley’em Turrentine’em i Jackiem McDuffem. Organistą jest Sam Fribush – jednego z wirtuozów gry na organach Hammonda B-3  a perkusistą Richard „Sleepy” Floyd – legenda Indianapolis, którego twórczość płynnie łączy jazz i soul. Rob Dixon pokazuje, dlaczego stał się definiującym głosem jazzu z Indianapolis: jego gra płynnie przechodzi między jazzem a soulem, od ryczącego saksofonu tenorowego w „Far One” po liryczne faktury sopranu w utworze Marvina Gaye’a. „I Want You.”  Stad album „Naptown Soul” to nie tylko mistrzowskie dzieło celebrujące muzykę soul jazz, ale także dokument ewolucji Roba Dixona jako ważnego głosu we współczesnym jazzie i hołd dla artysty, którego wkład w muzykę pomógł ukształtować jazz w latach 70-tych i 80-tych.

Dionizy Piątkowski