Szwajcarska pianistka i kompozytorka Sylvie Courvoisier od ponad dwóch dekad jest jedną z najważniejszych postaci współczesnego jazzu i znajduje się w samym centrum nowojorskiej sceny muzycznej. Właśnie otrzymała prestiżową Szwajcarską Nagrodę Główną Muzyki 2025, a teraz prezentuje swój najnowszy album nagrany w duecie z legendarnym Wadadą Leo Smithem. Album „Angel Falls” jest to kontynuacja koncepcji znanych już w solowego albumu „To Be Other-Wise” oraz nastrojowego, wielowarstwowego albumu sekstetu „Chimaera”.
Sylvie Courvoisier jest pianistką, kompozytorką oraz znakomitą improwizatorką. Urodzona w Lozannie w Szwajcarii, w 1998 roku przeprowadziła się do Nowego Jorku. Koncertowała i nagrywała z Johnem Zornem, Wadadą Leo Smithem, Joey’em Baronem, Ellery Eskelinem, Natem Wooley’em, Fredem Frithem, Yusefem Lateefem, Timem Berne, Joëlle Léandre, Erikiem Friedlanderem, Butchem Morrisem, Tony’m Oxley’em, Herbem Robertsonem, Tomaszem Stańko oraz z Ikue Mori i Susie Ibarra (w trio Mephista). Pianistka zrealizowała kilkanaście autorskich albumów oraz kilkadziesiąt jako artystka zapraszana do projektów innych muzyków. Jej nagrania znajdują się zarówno w katalogu ECM Records, Tzadik Records (Johna Zorna), jak i szwajcarskiej oficyny Intakt Records. Jest najciekawsze sesje to m.in. „Time Gone Out” – duet z Markiem Feldmanem, „D’Agala Sylvie Courvoisier Trio”, „Crop Circles”- duet z Mary Halvorson, „Miller’s Tale”- kolektywny kwartet z Evanem Parkerem, Ikue Mori i Markiem Feldmanem, „Salt Task” – trio z Chrisem Corsano i Natem Wooley’em. Od 1998 roku Sylvie Courvoisier regularnie występuje solo lub w duecie ze skrzypkiem (i mężem) Mark’em Feldmanem. Od 2013 roku jest liderem własnego Trio z Drew Gressem (kontrabas) i Kenny’m Wollesenem (instrumenty perkusyjne). Album „D’Agala Sylvie Courvoisier Trio” został doceniony przez krytyków i znalazł się na listach najlepszych albumów roku New York Times i Los Angeles Times. Pianistka jest także współliderem Sylvie Courvoisier/Mark Feldman Quartet ( z Drew Gressem i Tomem Rainey’em), VWCR Quartet (z Kenem Vandermarkem, Natem Wooley’em i Tomem Rainey’em) oraz TISM Quartet z Tomem Raineyem, Ingrid Laubrock i Markiem Feldmanem. Od 2017 roku gra także w duecie z Mary Halvorson a od 2000 roku jest członkiemMephista– improwizującego kolektywnego trio z Ikue Mori i Susie Ibarra. Sylvie Courvoisier regularnie występuje w wielu zespołach i projektach kompozytorskich Johna Zorna, takich jak, „Cobra and the Masada” oraz „Bagatelle Marathon”. Od 2010 roku jest pianistką i kompozytorką w projekcie „La Curva” tancerza flamenco Israela Galvana, z którym zrealizowała ( w 2018 roku) „Cast-aNet” – z Evanem Parkerem, Markem Feldmanem i Ikue Mori a w 2020 roku „La Consagración de la primavera” z Cory’m Smythem, wykonując „Święto wiosny” Igora Stravinky’ego i autorskie „Spectro” na dwa fortepiany i taniec.
Legendarny Ishmael Wadada Leo Smith jest jedną z najbarwniejszych i najważniejszych postaci improwizowanego jazzu. Ostatnie lata to najpiękniejszy okres w życiu charyzmatycznego artysty, który jest ozdobą najważniejszych festiwali, realizuje ciekawe projekty oraz nagrywa albumy dla prestiżowych oficyn ( od ECM po Intakt i TUMI). 83-letni Wadada Leo Smith to artysta niezwykle aktywny, współautor sukcesów i wspaniałych nagrań Mariona Browna, Anthony’ego Braxtona, koncertów z Donem Cherrym, Cecil Taylorem, Lesterem Bowiem, Johnem Zornem, Charliem Hadenem, Jack DeJohnette, Billem Laswellem. W swoim dorobku ma ponad 60 albumów nagranych dla najbardziej liczących się wytwórni. Większość sesji to rodzaj specyficznych suit i utworów budowanch impresjami i skojarzeniami z muzyką wielkich free-jazzu oraz nowoczesnych, harmolodycznych improwizacji.
Jak odległa jest dzisiaj muzyka Wadada Leo Smith’a od harmolodic-jazzu Colemana trudno definitywnie określić. Zdaje się, że rozgrywa się także i teraz w blasku brzmień albumu „Angel Falls” bowiem Wadada Leo Smith to jedna z najbarwniejszych i najważniejszych postaci improwizowanego jazzu. Jest niezwykle aktywnym muzykiem chicagowskiego AACM, improwizatorem, kompozytorem, trębaczem, multiinstrumentalistą, etnomuzykologiem, działaczem na rzecz praw człowieka Ostatnia lata to najpiękniejszy okres w życiu kontrowersyjnego artysty: jest ozdobą najważniejszych festiwalu, realizuje ciekawe projekty oraz nagrywa albumy dla prestiżowych oficyn. Ten wyjątkowy muzyk, zawsze podąża za duchem czasu, celebrując muzyczną różnorodność i kreatywność, a także sprzeciwiając się wszelkim etykietkom. W ciągu ostatnich 50 lat przyczynił się do rozwoju muzyki w różnych kontekstach. Album „Angel Falls” emanuje magią muzycznej wolności, zdumiewającą bezpośredniością i urzeka olśniewającym zmysłem architektury dźwięku.
„ Angel Falls” jest sesją, w której arcymistrz Wadada Leo Smith, wspomagany i podżegany przez żarliwą ciekawość Sylvie Courvoisier angażuje słuchacza jako aktywnego twórcę prawdziwie błogiej, pięknej muzyki. To magia, która nie zdarza się często. W przypadku tak inspirujących duetów jak „ Angel Falls”, magia czyni to, do czego magia jest zdolna :uspokaja dziką bestię i inspiruje do większych marzeń. „Oboje brzmią świetnie. Uzupełniają się nawzajem, nie uciekając się do oczywistych zagrań. Nie ma tu żadnego „kompasowania”, żadnego efekciarstwa, tylko ciągłe poczucie ciągłej kalibracji, osobliwe elementy, które w jakiś sposób są idealnie zbalansowane. Jak oni to robią ?” – zastanawia się krytyk John Sharpe. To przemyślana, pełna pasji gra, od otwierającego adagio, przez klarowne „Olo’Upnea and Lightning”, po zamykający epifanię „Kairos”. Napędzany przebiegłym, metabolicznym podejściem Courvoisierm oraz dostojną mądrością Smitha. Album „ Angel Falls”, nagrany został zaledwie w dwie godziny w Oktaven Audio w Mount Vernon w stanie Nowy Jork. Ale to magia tej sesji zaskakuje najbardziej czyniąc z impresyjnej emocji piękny, improwizowany, jazzowy krajobraz.












