Okres świąt Bożego Narodzenia oraz Nowego Roku jest dla przemysłu muzycznego czasem merkantylnych żniw i okazją, by z życzeniami “ merry christmas ” sprzedać  każdy CD. I dzieje się tak nie tylko przy okazji promocji nowych nagrań kolęd i pastorałek, ale przede wszystkim poprzez wykorzystanie  specyficznej, sezonowej gorączki świątecznych zakupów. Płyty, kasety i filmy, które miesiącami zalegały magazyny sklepów muzycznych, teraz znajdują wielu nabywców, którzy traktują CD – prezent, podobnie jak podarowany pod choinkę flakonik lub szalik. Może właśnie dlatego wiele oficyn fonograficznych przygotowuje specjalne “świąteczne” zestawy, które trudno byłoby wylansować bez komercyjnego  hasła christmas special “. Nagrania kolęd i pastorałek są ważnym elementem polityki wydawniczej firm płytowych. Koszty produkcji oraz nagrania są niewspółmiernie małe w porównaniu do zysków, jakie z pojedynczego tytułu firma czerpie przez wiele, wiele lat. I choć jedynym mankamentem płyt z kolędami i pastorałkami jest zaledwie kilkutygodniowy boom, to zyski są nieporównywalnie większe, niż w przypadku całorocznej sprzedaży niektórych, niekomercyjnych tytułów. Po dziś dzień wielkimi bestsellerami są przecież “świąteczne” nagrania Elvisa Presleya, Johnny’ego Casha, Franka Sinatry, Binga Crosby, Louisa Armstronga, Andrew Sisters, Nat King Cole’a, The Carpenters. Ambicją wielu artystów jest nagranie albumu z kolędami i pastorałkami. Lansowana jest nawet teza, iż to właśnie nagranie “christmas” trafi pod strzechy, a nie bestsellerowy, często sezonowy hit. Dla wielu artystów album ” christmas” jest często tym najważniejszym, zauważonym przez szerszą publiczność. Ciekawa wokalistyka jazzującej  Szwedki Rebecki Toernquist wylansowana została pastorałkami ” Mary, Mary” oraz ” Angel Eyes “, bestsellerowym dla folkowego gitarzysty Tony Elmana okazał się ” Winter Creek “; dla wielu ” new age sound ” z  Windham Hill Records zaistniał wraz z pastorałkami Tuck & Patti, Michaela Hedgesa, Billa Ackermana.

Nie zawsze artyści decydują się na nagranie autorskie całego ” bożonarodzeniowego” albumu. Stąd firmowe oferty ” christmas “, gdzie w nietypowym repertuarze prezentują się gwiazdy rocka, jazzu, country. Sporym wydarzeniem ( także artystycznym) jest kompilacja  “A Very Special Christmas” z kolędami i pastorałkami śpiewanymi przez Eurythmics, Bruce’a Springsteena, Stinga, Madonnę, Johna Mellencampa, Bryana Adamsa, Alison Moyet, Whitney Houston. Jazzowo-pastorałkową ofertę (ukazały się dotąd trzy takie albumy) od kilku lat proponuje nowojorska GRP z nagraniami Dianne Shuur, Chicka Corei, Gary Burtona, Dave Grusina, Toma Scotta, Lee Ritenoura, grup Yellowjackets, Special EFX a nawet B.B.Kinga. Bluesmani także poddają się specyficznej modzie na “ christmas “: chicagowski bastion bluesa, Alligator Records w swej ” Christmas Collection ” rekomenduje pod choinkę nagrania Koko Taylor, Katie Webster, Son Sealsa, Lonnie Brooksa a nawet melancholijną ” Silent Night ” w interpretacji Charlie’ego Musselwhite’a. Pogodna muzyka country dawno już wkroczyła nagraniami Anne Murray, Texas Tornados, The Forester Sisters, Travisa Tritta, Michaela Murphey’a, Emmylou Harris, Dwight Yoakama i Randy Travisa do amerykańskiej, ” bożonarodzeniowej ” tradycji. Tam właśnie niezwykłą wprost popularnością cieszą się christmas hity Johnny Casha, Dolly Parton, Willie Nelsona, Kenny Rodgersa , Brendy Lee i Crystal Gayle.

Dla jazzu kolędy i pastorałki są prostym standardem, który poddawany jest improwizacji. W swoim repertuarze świąteczne kawałki mają Dexter Gordon, Modern Jazz Quartet, Dave Brubeck, Louis Armstrong, Ella Fitzgerald. Ale autorskie albumy “christmas” zdecydowali nagrać  także saksofonista Houston Person ( ” Christmas with Friends” ), Jimmy Smith ( “Christmas Cookin’ ), Wynton Marsalis (” Crescent City Christmas Card “) oraz śpiewający jazzmani: The Manhattan Transfer (” The Christmas Album“), Boyz II Men  (“Christmas Interpretations“), Take 6 (” He Is Christmas”) , fortepianowe impresje “Christmas Eve” Davida Lanza oraz klasyczne interpretacje kolęd i pastorałek  zrealizowane w czasie wiedeńskiego koncertu Dionne Warwick i Placido Domingo. Nestor i legendarny dyrygent Herbert von Karajan wraz Berliner Philharmonicer (oraz gościnnym udziałem wybitnej, amerykańskiej sopraniski Leontine Price) nagrał bestsellerowy  ‘The Christmas Album” proponując nie tylko słynne pastorałki ( „ Stille Nacht, Heilige Nacht”, “O Holy Night”, “O Tannenbaum”) ale także kanon tzw. season songs ( “Danse Des Mirlitons”, “ Pastorale “, “Hark! The Herald Angels Sing”, “ Siciliana. Andantino”, “ Danse De La Fée-Dragée”) oraz kultowy  “ God Rest Ye Merry, Gentlemen”.

Dionizy Piątkowski