Wydany przez Resonance Records i wyprodukowany przez Zeva Feldmana i Joe Altermana album Mal Waldron -Stardust & Starlight: At the Jazz Showcase” dokumentuje koncert z 1979 roku trio Mal Waldrona w chicagowskim klubie Jazz Showcase. Klub założył Joe Segal – miłośnik jazzowego hard-swing, bebopu i post-bopu. Kultowy lokal otwarto w  1947 roku i aktywnie działał aż do 2020 roku ( aż do śmierci, w wieku 94 lat, Segala). Mal Waldron, popularny pianista zainaugurował  w sierpniu 1979 roki, klubowy  coroczny „Miesiąc Charliego Parkera”. Limitowana, 180-gramowa edycja dwupłytowego zestawu „Mal Waldron -Stardust & Starlight: At the Jazz Showcase”  została odrestaurowana i zmasterowana z oryginalnych taśm przez inżyniera dźwięku i założyciela Resonance Records, George’a Klabina oraz Joe Lizziego. Masteringiem płyty zajął się Matthew Lutthans w The Mastering Lab w Salinie w stanie Kansas, a tłoczenie odbyło się w ekskluzywnej, audiofilskiej tłoczni Le Vinylist w Quebecu. Edycja ma także wydanie CD oraz udostępniana jest w modnym streamingu. Premiera wydawnictwa odbyła się 24 kwietnia 2026 roku, w setną rocznicę urodzin Joe Segala.

Mal Waldron ( 16.08.1926-2.12.2002) to genialny pianista nowoczesnego jazzu. Po zakończeniu nauki gry na fortepianie oraz kompozycji, zaczął grać zawodowo w licznych zespołach rhythm and bluesowych. Do wspólnych nagrań zaprosił go Ike Quebec, a od roku 1954  współpracował regularnie z Charlesem Mingusem: grał z jego Jazz Workshop w czasie festiwali jazzowych w Newport w 1955 i 1956 roku. Pod koniec 1956 roku założył ( wspólnie z Gigi Grycem oraz Idrees’em Suliemanem) kwintet, który odniósł spory sukces. W latach 1956-58 sporo nagrywał, ale także prowadził grupę studyjną dla wytwórni Prestige Records, tym samym  grał i aranżował sesje takich artystów, jak John Coltrane czy Art Farmer. Pod koniec dekady został stałym akompaniatorem Billie Holiday i pracował dla niej przez ponad dwa i pół roku. Po jej śmierci (w 1959 roku)  grał z  Abbey Lincoln, jednak nadal większość czasu poświęcał na pracę studyjną. W 1963 roku założył kolejną, ważna formację nowoczesnego jazzu: kwintet z Eric’em Dolphym, Bookerem Little i Maxem Roachem. U schyłku dekady często odwiedzał Europę; ostatecznie osiadł w Monachium, gdzie przyczynił się do powstania wytwórni ECM Records i ENJA Records, wydając dla nich pierwsze nagrania. Powszechnie uznawany za pianistę bopowego w  ‘monkowskim’ stylu  potrafi odnaleźć się także w estetyce free-jazzie. Przez szereg lat Mal Waldron cieszył się sławą najlepiej sprzedającego się artysty jazzowego w Japonii, gdzie nagrywał z wieloma miejscowymi muzykami. Dyskografia pianisty jest równie imponująca, jak kariera solisty i współautora wielu legendarnych albumów, takich jak  „Moods Of Mingus”  z Charlesem Mingusem, “Pithecanthropus Erecus z Ch.Mingusem,  seria “Mal”, “Lady In Satin  z Billie Holiday, “Reflections” ze Steve Lacy’m, “Impressions”, “Left Alone”, “The Quest”, “Eric Dolphy Live At The Five Spot”, “Trio”, “Free At Last”, “Tokyo Reverie”, “Tokyo Bound”, “The Call”, “ First Encounter z Gary’m Peacockem, “Black Glory”, “ Blues For Lady Day”, “A Little Bit Of Miles”, “A Touch Of The Blues”, “ Mal Waldron On Steinway”, “Like Old Tomes “ z Jackie’m McLeanem, “Mingus Lives”, “Live at Dreher Paris” ze S.Lacy’m, “Round Midnight“ ze S.Lacy’m, Plays Eric Satie”, “Duo” z Sumiko Yoseyama, “Eric Dolphy And Little Remembered”, “Art Of The Duo  z Jimem Pepperem, “The Lausanne Concert“z Rene Bottlangem, “The Super Quartet Of Mal Waldron”, “Mal, Dance And Soul”, “Hot House” ze S.Lacy’m, Up And Down” z Chico Freemanem, Black Spirits Are Here Again”, “Communique” ze Stevem Lacy’m i Davidem Friesenem, Songs Of Love And Regret”  z Marionem Brownem czy kultowy Soul Eyes” z jego wielkim standardem.

 

Unikalnie przenikliwa muzyka Mal Waldrona – nastrojowa, perkusyjna, bluesowa, a jednocześnie progresywna, złagodzona doświadczeniami ze współpracy z Billie Holiday, Charlesem Mingusem, Maxem Roachem i Abbey Lincoln, a także innymi czołowymi głosami jego pokolenia, rozbrzmiewa teraz w „Stardust & Starlight: At the Jazz Showcase”, wcześniej niepublikowanym nagraniu enigmatycznej ikony fortepianu występującej na żywo w Jazz Showcase Joe Segala w Chicago. Trio z basistą Stevem Rodbym (zanim rozpoczął wieloletnią współpracę z Pat Metheny Group), perkusistą Wilburem „The Chief” Campbellem i saksofonistą Sonny’m Stittem (występującym gościnnie w „Old Folks” oraz „Stardust”).Większość ludzi byłaby zaskoczona, widząc Waldrona grającego dużo bebopu w tym okresie, ale jeśli ktokolwiek byłby w stanie scalić tę ekipę, to Joe Segal mówi producent albumu Zach Feldman. To jeden z jego talentów: tworzyć tak wyjątkową selekcję, łączyć pozornie rozbieżne elementy, bo czuł, że to właściwe. Muzyka jest absolutnie cudowna, jak usłyszycie, a publiczność naprawdę ożywa, gdy Sonny Stitt dołącza do tej zabawy”. Mal Waldron jest tutaj  konceptualistą „od wewnątrz do zewnątrz”, wnosząc urbanizm i skupioną intensywność do klasycznych melodii („Stella By Starlight”, „Stardust” Hoagy’ego Carmichaela, „’Round Midnight” ), standardów („All God’s Chillun Got Rhythm”, „I Thought About You”, „It Could Happen to You”, „Old Folks”) oraz własnych kompozycji All Alone” i „Fire Waltz”. Będąc profesjonalnym nowojorskim artystą i akompaniatorem Lady Day w jej ostatnich latach życia, a także pianistą Abbey Lincoln, Maxa Roacha, Erica Dolphy’ego i Steve’a Lacy’ego, Mal Waldron stal się legendą jazzu. „Wspominając tydzień koncertów Mal Waldron Trio, pamiętam bardzo wyraźnie, że brzmiał dla mnie tak nowocześnie – mówi Steve Rodby, artysta-rezydent w School of Music na Uniwersytecie Waszyngtońskim. Jego styl był sprzed Herbie’go Hancocka, ale po Oscarze Petersonie, bardziej w stylu Theloniousa Monka. Miał w sobie pazur !  Zawsze czułem, że słychać, jak eksploruje, grając. Coś, co słychać u każdego wielkiego muzyka. Uosabiał tę indywidualność i niepowtarzalny głos, które faworyzowała ta epoka”.

Dionizy Piątkowski