Wielbiciele Billie Holiday, Niny Simone, Cassandry Wilson czy Lizz Wright zachłysną się za moment talentem, charyzmą i śpiewem Natalii M.King – sensacyjnego odkrycia jazzowo-bluesowej wokalistyki ostatnich lat. Natalia M. King urodziła się w latynoskim dystrykcie Brooklynu, w rodzinie pochodzącej z Dominikany. Studiowała socjologię i historię na uniwersytecie w Nowym Jorku. Sporo podróżowała po Stanach, koncertując w najróżniejszej proweniencji knajpach i barach.  To wtedy wokalistka odkryła dla siebie klasyków lat 60-tych i 70-tych, takich  jak Jimi Hendrix, The Doors, Janis Joplin, Crosby, Stills, Nash & Young, The Grateful Dead, Aretha Franklin, Otis Redding, Marvin Gay. Jak wspomina po latach „…słuchając ich zupełnie się w nich zatraciła, gubiąc  prawie swój własny styl”. W 1998 wyjeżdża do Paryża, gra w paryskim metrze i muzycznych knajpkach, pojawia się w tętniącym folk-bluesem Amsterdamie.

Natalia M. King od czasów występów z bluesową formacją Mojo Monks w Los Angeles, śpiewania w paryskim metrze, czy w knajpce La Bastille, do samodzielnych koncertów przeszła długą drogę, tworząc w pełni oryginalny muzyczny język, który sama nazywa “soulblazz“. Jest to artystyczny wszechświat, w którym przewodnikiem jest wyrazisty, zmysłowy głos, którego nie można pomylić z żadnym innym. To oczywisty zestaw  muzyki jazzowej, bluesowej i czarnego soulu, to środowisko muzyczne, w którym Natalia M. King czuje się najpełniej. Jej głos jest intrygujący, tajemniczy, zmysłowy i zawsze nasycony bluesem. Dysponuje niezwykle oryginalną barwą głosu – mocną, głęboką, “męską” i hipnotyzującą.

To właśnie oryginalny zestaw bluesowej melancholii, jazzowego wigoru i folkowej emocjonalności tworzy jej fenomenalny jazzowy album „Bluezzin Til Dawn”. Album  rozpoczyna się pięknym dialogiem wokalistki  z klarnecistą Xavierem Sibre  ( “Traces In The Sand”) , przebojowo brzmi słynny  “Don’t Explain” , który  wcześniej śpiewały m.in. Billie Holiday,- Abbey Lincoln, Dinah Washington, Carmen McRae, Nina Simone, Nancy Wilson, czy Etta James. Ozdobą albumu są własne kompozycji  Natalii M.King ( “Insatiable”, “This Time Around”, “Love You Madly”, “Baby Brand New”), ale jest i słynny “Take Five” Paula Desmonda  wspaniale zinterpretowany wokalnie oraz  niezwykle ciekawy “You Came & Go“, przywodzący na myśl  kultowy  “It’s a Man’s World” Jamesa Browna.

Natalia M. King ma w swojej dyskografii  doskonałe albumy  “Milagro” (z 2002 roku), “Fury and Sound”  (z 2003),zrealizowany już pod auspicjami Universal Records  “Flesh Is Speaking”  (2005) oraz “Soulblazz” (2014). Najnowszy „ Bluezzin Til Dawn ” jest sporym wydarzeniem na rynku jazzowej wokalistyki ostatniego sezonu.

Dionizy Piątkowski