Uwagę na szwajcarsko-polsko-japońską wokalistkę, kompozytorkę i pianistkę Yumi Ito  zwróciłem, gdy podążając tropem nagrań Krzysztofa Komedy, trafiłem na urokliwie zaśpiewaną kołysanką z „Rosemery’s Baby”. Rozegrana w duecie z polską wibrafonistką Izabellą Effenberg ukazała nieszablonowe podejście do popularnej kompozycji Komedy, z której zdolna wokalistka uczyniła emocjonalną, pełną  ekspresji i romantyzmu piosenkę. Wokalna ekspresja wtopiona została w zgrabną, jazzową improwizację, zacierającą granice między brzmieniami, stylistykami i kulturami.  Także format subtelnego duetu wyzwolił z kompozycji Komedy jeszcze mocniejsze emocje i skojarzenia. Piszę to pod urokiem najnowszej płyty Yumi Ito, solowego albumu „ Lonely Island”, gdzie wokalistka i pianistka pełnymi garściami sięga po najprostsze środki wyrazu budując nimi piękną, impresyjną strukturę. Yumi Ito  realizuje sesję poddając się wyłącznie swojemu głosowi oraz narracji fortepianu. Taka koncepcja musi stworzyć album o niezwykłej, osobistej elokwencji i dramaturgii. „Chciałam stworzyć album, który brzmi jak koncert w salonie – wyjaśnia genezę sesji Yumi Ito. Tak, jakby słuchacz siedział obok mnie. Szczerze, intymnie, bez żadnych filtrów”.

Yumi Ito jest uznawana przez krytyków za jeden z najbardziej oryginalnych i ekscytujących głosów współczesnego jazzu. Mieszkająca w Bazylei w Szwajcarii, wielokrotnie nagradzana artystka regularnie koncertuje na całym świecie. Jest autorką kilku ciekawych płyt oraz koncertów granych wspólnie z wybitnymi artystami (od Ala Jarreau po Beccę Stevens i Marka Turnera). Najczęściej Yumi Ito występuje solo lub z autorskim międzynarodowym zespołem ( z gitarzystą Alessio Cazzetta, kontrabasistą Nadavem Erlichem i perkusistą Iago Fernándezem). Jej muzyka łączy osobiste historie, imponujące improwizacje i wyjątkowy głos poruszający się pośród  inspiracji art-popu, jazzu i neoklasycyzmu.

Nagrany  w studiu w szwajcarskim Ticino i wyprodukowany przez F(L)INTA Creatives (niemiecki akronim oznaczający kobiety, lesbijki, osoby interpłciowe, niebinarne, transpłciowe i agenderowe), album „Lonely Island” jest portretem radykalnej bliskości artystki. Czerpiąc z klasycznego wykształcenia, jazzowej improwizacji i długoletniej praktyki nauki ze słuchu ( w tym słynnej metody Suzuki), Yumi Ito na nowo interpretuje dziesięć własnych kompozycji, które towarzyszyły jej przez lata. Są wśród  medytacyjne „Old Redwood Tree”, impresjonistyczne „Stardust Crystals” oraz nowa wersja „What Seems To Be”, w której oryginalne partie saksofonu zastępuje własnym głosem i fortepianem. Powstała muzyka, która pulsuje i mieni się różnymi odcieniami przywołującymi na myśl twórczość Debussy’ego, Norah Jones, Ólafura Arnaldsna czy Tori Amos. Pobrzmiewają w niej echa impresjonizmu, brazylijskich rytmów i filmowych pejzaży. „Lonely Island” jest zarówno powrotem do korzeni, jak i otwarciem się na nowe pomysły kreatywnej pianistki i wokalistki. Osadzony w improwizacji i prowadzący słuchacza przez osobistą opowieść album, otwiera także nowy rozdział w trudnej do zaszufladkowania karierze artystki. Nagrany w formule ‘live” album, tworząc delikatny świat dźwięków, który przyciąga słuchacza każdą pojedynczą frazą, w której  Yumi Ito prezentuje minimalistyczną, najbardziej intymną i poruszającą stronę swojej muzyki.

Dionizy Piątkowski