Trwa tegoroczny „festiwal Komedy” sprowokowany 50-tą rocznicą tragicznej śmierci wybitnego poznańskiego kompozytora i muzyka jazowego Krzysztofa Komedy Trzcińskiego. Mnogość projektów „ komedowskich „ jest zatem oczywistym nawiązaniem do muzyki wybitnego kompozytora. Ciekawie do Komedy podszedł Ares Chadzinikolau – Grek polskiego pochodzenia, poznański muzyk, malarz i poeta. Ares jest synem wybitnego greckiego poety Nicosa Chadzinikolau (1935- 2009). Stąd, poza muzyką, niezwykle ważną jest dla artysty także literatura. Wydał kilkadziesiąt książek ( m.in. „Z twarzą słońca” , „Syn Prometeusza”, „Antologia poezji greckiej Panta rei”, „Polsko-greckie związki kulturalno-literackie w ciągu wieków”, „Między brzegami”, „Literatura nowogrecka XX wieku w przekładach polskich”); przetłumaczył kilkanaście tomów greckiej i polskiej poezji. Nagrał kilkanaście płyt ( np. „Perły fortepianu”, „Sny o Grecji”,” Piano Impressions”, „Tańcz jak Zorba”, „Humanity & Soul”, dwa albumy serii „ Greek Jazz”), utworzył autorską szkołę pianistyczną dla szkół muzycznych ; jego obrazy eksponowane były na wystawach w Grecji, Niemczech i Polsce. Przez  wiele lat koncertował i nagrywał z zespołem reggae Ares & The Tribe. Założył własne Ariston Roots Reggae Studio ( gdzie zrealizował autorskie płyty  „Great Awakening”, „Great Return”, „Jah Jah Children”, „Reggae dla dzieci” i podwójny album „Humanity & Soul”). Współpracował z Eleni i Paulosem Raptisem oraz prowadził (wraz z ojcem Nicosem i autorskim trio) popularne, poetycko-muzyczne Greckie Koncerty. Ares Chadzinikolau to także postać niezwykła dla polskiej i greckiej kultury. Poeta, pianista, kompozytor, tłumacz, zasłużony dla kultury polskiej, absolwent i wykładowca Akademii Muzycznej  w Poznaniu (uczeń prof. B. Nowickiego i prof. H. Czerny-Stefańskiej; kompozycji uczył się u Mikisa Teodorakisa, aranżacji oraz improwizacji u Piotra Kałużnego). Nade wszystko  lider i wokalista  dwóch znaczących formacji :grającej  greek-reggae Ares & The Tribe oraz tworzącej greek-jazz Ares Chadzinikolau Trio.

Tym razem Ares Chadzinikolau przestawia się jako impresyjny i zauroczony życiem, światem i kulturą poeta i namiętny pianista, który swoją wirtuozerię i talentem na nowo buduje świat dźwięków, otoczony – tym razem – autorską interpretacją słynnym kompozycji Krzysztofa Komedy Trzcińskiego. Tom poezji, „Bez Rozgrzeszenia” (tytuł od cyklu listów, jakie Ares zaczął pisać po śmierci ojca Nikosa Chadzinikolau, zarówno w wersji polskiej, jak i greckiej) jest -zdaje się –  zgrabnym dopełnieniem płynącej z albumu „Komeda:takty i nietakty” muzyki. Bo  Ares Chadzinikolau jest tutaj nie tylko znakomitym i wrażliwym poetą, ale także subtelnym i kreatywnym wirtuozem. „Bez rozgrzeszenia” stanowi zatem arcyważny pomost pomiędzy dwiema ojczyznami autora, Polską i Grecją. Dodanie do poetyckiej iluzji improwizowanego jazzu stworzyło ciekawy projekt, który – być może – wart jest estradowej prezentacji. Blisko godzinne, muzyczne spotkanie ze „światem Komedy” ubiera pianista w interesujace, autorskie interpretacje znanych kompozycji ( m.in. „Astigmatic”, ”Kattorna, ”Svantetic”, tematy z filmów „Dwaj ludzie z szafą” i  „Riot” i najpopularniejszą kołysankę z „Rosemary’s Baby”). Ten greek-jazzowy patos staje się motywem i sprawcą całej sesji, bo Ares Chadzinikolau jest wrażliwym, jazzowym pianistą, rozkojarzonym między tym,co słowiańskie, liryczne i heroiczne, a tym co jest najmocniejsze w jego greckiej naturze: pogodnej melodyce, rozbawionym rytmie i przebojowej wręcz pieśni. Może właśnie dlatego sesja „Komeda: takty i nietakty” jest tak ciekawa i ważna w  „komedowskim tribute” a solowe impresje pianisty – z jakimś ważnym, artystycznym przeslaniem – są przez to niezwykle dojrzałe i przemyślane. Teraz przygotowane z doborowym, komedowskim kluczem repertuarowym.

Dionizy Piątkowski