Julian „Cannonball” Adderley był jednym z największych saksofonistów swojego pokolenia, jednym z nielicznych alcistów, któremu udało się wyrwać z kręgu muzyki parkerowskiej i zaproponować własny styl. Jego ogniste, przepojone bluesem i radością frazy zjednały mu całe zastępy wielbicieli dotychczas mało interesujących się jazzem. Przyczyniła się do tego z pewnością także pełna bezpośredniości i ekspresji stylistyka grupy Adderleya z lat 60-tych, która należała do pierwszych przedstawicieli popularnego do dziś soul-jazzu.Jako swoich mistrzów Cannonball Adderley podawał swingowego alcistę Benny’ego Cartera i oczywiście Charliego Parkera, ale szerokie horyzonty muzyczne nie pozwoliły mu przejść obojętnie obok innowacji wprowadzonych do jazzu przez Johna Coltrane’a i Ornette’a Colemana. Niezależnie od wykonywanego gatunku z jego bezpośredniej, komunikatywnej muzyki zawsze przebijała bluesowa nuta, której czasem trudno doszukać się w modnym i przebojowym  fusion-jazzie

Pseudonim “Cannonball” pochodzi od słowa “cannibal” (kanibal), którym obdarzono Adderley’a w szkole średniej ze względu na jego ogromny apetyt. Tam też, w latach 1944-1948, uczył się gry na instrumentach dętych, zarówno drewnianych, jak  i blaszanych. Do 1956 roku był kierownikiem zespołu w Dillerd High School (Lauderdale, w stanie Floryda) i prowadził własny kwartet. Podczas służby wojskowej stał na czele 36th Army Band, w którym na trąbce grał jego brat, Nat Adderley. Do wyjazdu do Nowego Jorku namówił go legendarny saksofonista altowy i śpiewak rhythm and bluesowy, Eddie “Cleanhead” Vinson. Swoimi występami w Cafe Bohemia, m.in. wraz z kontrabasistą Oscarem Pettifordem, Cannonbal Adderley odniósł spory sukces i już w 1958 roku podpisał  kontrakt z prestiżową Riverside Records. To właśnie płyty nagrane dla tej wytwórni w ciągu sześciu lat (wiele z nich na żywo) przyczyniły się do powstania soul-jazzu. Jego zespół uzupełniali: brat,  trębacz Nat Adderley oraz doskonała sekcja, z Samem Jonesem na kontrabasie i Louisem Hayesem na perkusji, a także pianista Bobby Timmons (autor pierwszego wielkiego przeboju zespołu, “This Here“).

W latach 1957-1959 Cannonball Adderley należał do klasycznego kwintetu Milesa Davisa (z takimi muzykami, jak John Coltrane na tenorze, Bill Evans lub Red Garland na fortepianie, Paul Chambers na kontrabasie i Philly Joe Jones na perkusji), który nagrał m.in. przełomowy w historii jazzu album “Kind Of Blue. W tym samym mniej więcej czasie Cannonball Adderley nagrał własną płytę „Something Else” (dla Blue Note), na której w roli sidemana – to ogromna rzadkość – pojawił się Miles Davis. Po rozstaniu się z Davisem, Cannonball Adderley wskrzesił swój dawny zespół, w którym oprócz Nata Adderley’a przez dwa lata występował także tenorzysta Yuseef Lateef (od 1961 roku). Pod okiem C.Adderley’a sławę zdobywali tak wybitni pianiści, jak Joe Zawinul i George Duke. Dzięki kompozycji Zawinula, “Mercy, Mercy, Mercy” – nagranej na żywo w chicagowskim klubie Club Delisa, grupa Adderley’a po raz kolejny podbiła publiczność: w lutym 1967 roku utwór  ten zdobył 11 miejsce na amerykańskiej liście przebojów. Hipnotyczny, gospelowy w charakterze utwór oparty na spokojnym ósmawkowym rytmie i prostej harmonii, doskonale pasował do soulowej stylistyki grupy. Jej ostatni wielki przebój, “Country Preacher” (również kompozycja Joe Zawinula) we wczesnych latach 70-tych dotarł na 29 miejsce na liście utworów rhythm and bluesowych. Od tamtych czasów jazz nigdy nie wzbudzał tak masowego oddźwięku.

Dionizy Piątkowski