Rozmiłowanie do kompozycji Billa Evansa jest dla wokalistów swego rodzaju ambicjonalnym zmierzeniem się z urocza melodyką oraz ekwilibrystyką interpretacji. W tym samym czasie dotarly do mnie dwie, arcyciekawe płyty, bazujące na muzyce genialnego amerykańskiego kompoztora i pianisty.  Wokalistka Vanja Toscano i pianistka Anna Maurer zrealizowały urokliwą i subtelną sesję Cycle’ (ATS Records), którą oddają hołd jazzowej tradycji oraz kompozycjom i w ekspresyjnie i balladowym stylu poddają się motoryce wielkich standardów  Billa Evansa tworząc z nich piękny koloryt muzyki.  Teraz wokalistka Noa Levy i pianista Paul Edis wraz autorskim trio prezentują urokliwy album „Portrait in Evans”. Noa Levy to wokalistka z San Francisco, której debiutancki album, „You Me & Cole”  spotkał się z zachwytem krytyków zdobywając nagrodę Sheila Jordan Award i uznano sesję  za jedno z najlepszych wydawnictw jazzowych 2020 roku. Paul Edis to brytyjski pianista, aranżer i kompozytor, którego twórczość obejmuje zarówno jazz, jak i muzykę klasyczną. Jest laureatem nagrody Parliamentary Jazz Awards 2023 (za najlepszy album) i koncertował  z Jonem Faddisem, Timem Garlandem i Jimem Mulleną. Brtyjski magazyn Jazz Journal rekomenduje pianistę, jako „wielki głos brytyjskiego jazzu”, łączącego melodyjną pomysłowość z harmonicznym wyrafinowaniem.

Portrait in Evans”  opiera się na standardowej koncepcji: elokwentna wokalista oraz trio pianisty  z basistą Adamem Kingiem i perkusistą Joelem Barfordem. To typowy empatyczy zestaw utryzmany w konwencji uwielbianej przez Billa Evansa. Podczas sesji gościnnie wystąpił również brytyjska legenda jazzu, saksofonista Alan Barnes, którego partie na saksofonie altowym, klarnecie i klarnecie basowym dodają nagraniu niezwykłej  głębi i barwy. „Portrait in Evans” lączy w sobie liryzm, wrażliwość rytmiczną i wyrafinowanie harmoniczne. Noa Levy z łatwością porusza się między eksploracjami wokalnymi, improwizacją bez słów a subtelną interpretacją, podczas gdy fortepianowa gra Paula Edisa stanowi bogate harmoniczne struktury każdego utworu, prowadząc zespół z elegancją i artystyczną klarownością: od intymnego ciepła „Only Child” po refleksyjną kulminację „Turn Out the Stars”. Album „Portrait in Evans” prezentuje Billa Evansa jako kompozytora, jednocześnie podkreślając odrębne artystyczne głosy Noa  Levy i Paul Edis Trio, reinterpretując muzykę w ich własnych, współczesnych strukturach. Ten głęboko osobisty hołd na nowo interpretuje kompozycje Billa Evansa za pomocą oryginalnych tekstów i współczesnych aranżacji. Na plycie wokalistka i pianista odkrywają emocjonalne narracje osadzone w melodiach Evansa: miłość, stratę, rodzicielstwo i wrażliwość. Noa Levy i Paul Edis po raz pierwszy współpracowali w Londynie, odkrywając wspólną pasję do muzyki  Billa Evansa. „Kompozycja Billa wydaje się niezwykle ludzka” – wyjaśnia Noa Levy. Nadanie tym melodiom tekstu nie polegało na ich zmianie, chodziło o to, by wniknąć w nie”. Natomiast Paul Edis dodaje, że  „wzwaniem nie było dodawanie słów, chodziło o wystarczająco uważne słuchanie, by usłyszeć, co muzyka już mówiła”. 

Dionizy Piątkowski