Malijska wokalistka Oumou Sangaré to niekwestionowana gwiazda ethnic-music. Swą sławę zawdzięcza nie tylko niezaprzeczalnemu talentowi muzycznemu, ale niezwykłej barwie głosu. Nie bez znaczenia jest etyczna postawa artystki, która odważnie komentuje wydarzenia społeczne w swoich tekstach i staje w obronie praw kobiet. Jej twórczość nosi znamiona autentycznego buntu: w jej piosenkach pojawiają się tematy kobiecej zmysłowości i pożądania, nieobecne wcześniej w muzyce Mali. To dlatego, na swoich wczesnych występach wokalistka prosiła starszych słuchaczy o wybaczenie, bowiem lokalne obyczaje nie pozwalają mówić publicznie o takich sprawach. W jej muzyce nie brakuje także tematów związanych z walką kobiet o swoją pozycję oraz odwieczny konflikt nowoczesności z tradycją. Czyni to poprzez wassoulou, styl popularnej muzyki wywodzący się z tradycji wokalnych i instrumentalnych wiejskiej, południowej części Mali. „Będę walczyć aż do śmierci o prawa kobiet afrykańskich i kobiet na całym świecie” – deklaruje Oumou Sangaré .
Oumou Sangaré urodziła się w 1968 roku w Bamako, czyli stolicy Mali, jako córka piosenkarki Aminaty Diakité i Sidiki Sangaré, który porzucił rodzinę w 1970 roku. W związku z trudną sytuacją finansową rodziny, Oumou już od najmłodszych lat śpiewała na ulicach. W 1973 roku, mając 5 lat, wygrała międzyprzedszkolny konkurs śpiewu w rodzinnym mieście i wystąpiła przed kilkoma tysiącami ludzi na stadionie Omnisport. Przed tym pierwszym oficjalnym występem matka poradziła jej: „Śpiewaj tak, jakbyś była w domu w kuchni„. Niewątpliwie wpływ na jej rozwój muzyczny miała matka, imigrantka do Bamako z regionu Wassoulou w Mali, gdzie kobiety od dawna odgrywały ważną rolę w wykonawstwie muzyki tradycyjnej. Jako utalentowana śpiewaczka, matka Sangaré była często zatrudniana do występów na weselach i chrzcinach w mieście. Oumou Sangaré często towarzyszyła matce w tych uroczystościach i wkrótce sama zaczęła na nich śpiewać. Już jako nastolatka stała się popularną artystką. Mając zaledwie 16 lat dołączyła do zespołu Djoliba Percussions i koncertowała z zespołem w Europie jako jego główna wokalistka i przygotowywała się do nagrania swojego debiutanckiego albumu. Repertuar sesji Oumou Sangaré przygotowywała w oparciu o ludowy nurt muzyki wassoulou, popularnego stylu, który został stworzony i kultywowany przez społeczność imigrantów Wassoulou w Bamako. Centralnym elementem brzmienia wassoulou są dźwięki kamele ngoni – sześciostrunowej harfy, kojarzonej głównie z wiejską tradycją Wassoulou. Oprócz harfy, Oumou Sangaré używała skrzypiec, które zastępowały tradycyjną lutnię smyczkową Wassoulou, skrobaka, który nadawał rytm, oraz gitary elektrycznej i basu, które zapewniały wsparcie melodyczne i harmoniczne. Sangaré zaangażowała również chór śpiewaczek, aby wyrazić jej potężny solowy śpiew w stylu bluesowego „call & response”, typowego dla wielu tradycji muzycznych Afryki Zachodniej.
W 1986 roku Oumou Sangaré rozpoczęła współpracę z aranżerem Amadou Ba Guindo, gitarzystą Boubacar Diallo, grającym na skrzypcach Aliou Traore i kilkoma innymi muzykami. Grupa stworzyła bardzo indywidualne brzmienie, łączące tradycję z nowoczesnością. Po kilku latach pracy grupie zaproponowano nagranie albumu „Moussoulou„. Debiutancki album „Moussoulou” („Kobiety”), który spotkał się z niezwykle entuzjastycznym przyjęciem. Publiczność była oczarowana nie tylko jej pięknym śpiewem, ale także tekstami, które krytycznie poruszały tematy tabu, takie jak poligamia, aranżowane małżeństwa i trudne położenie kobiet w zachodnioafrykańskim społeczeństwie. Kolejną płytą wokalistki była kultowa dzisiaj „Ko Sira” (1993). Oumou Sangaré poszerzyła granice muzyki wassoulou, czerpiąc inspirację z popularnych stylów, takich jak rock, funk i soul, zachowując jednocześnie wyraźnie afrykańskie brzmienie. Na kolejnej płycie „Worotan” (1996) Oumou Sangaré dosadniej zainspirowała się soulem wprowadzając aranżacje instrumentów dętych, przygotowane przez amerykańskiego saksofonistę Pee Wee Ellisa. W połowie lat 90-tych artystka częściej konceryowała niż nagrywała: retrospektywna kompilacja „Oumou” ukazała się w 2004 roku w dopiero w 2009 roku wydała „Seya” – album z nowym materiałem. Wokalistka rozpoczęła nagrywanie płyty „Seya” w stolicy Mali, Bamako, z kluczowym zespołem uznanych artystów tego muzycznego miasta, w tym wieloletnim współpracownikiem Beny’m Diakite grającym na kamele ngoni (harfie Wassoulou), Massambou Wele Diallo (aranżer) i Neba Solo (balafon). Do współpracy zaangażowała malijskiego aranżera i producenta Cheikha Tidiane’a Secka, poszerzając granice muzyki wassoulou dzięki zróżnicowanemu składowi gości, w tym muzyków jazzowych (Tony Allen -perkusja, Fred Wesley – puzon, Pee Wee Ellis – saksofon i flecista Magic Malik). Podobnie jak w przypadku jej poprzednich albumów, wszystkie utwory na „Seya” zostały napisane przez Sangare, znaną z wnikliwych komentarzy na temat życia w Mali, Płytą „Seya” Sangare bada, jak śmiertelność zachęca nas do pozostawienia dziedzictwa dla przyszłych pokoleń, omawia znaczenie harmonii w małżeństwie i potępia poligamię. Apeluje również do rodziców, aby przestali zachęcać nieletnich do zawierania małżeństw.
W przerwach w nagrywaniu Oumou Sangaré nie pozostawała bierna. Oprócz regularnych występów w Mali, otworzyła hotel i salę koncertową w Bamako, założyła firmę importującą samochody, założyła farmę i pracowała dla różnych organizacji humanitarnych, w tym dla Organizacji Narodów Zjednoczonych ds. Wyżywienia i Rolnictwa, której była oficjalnym ambasadorem. Albumy i dynamiczne występy Oumou Sangare zyskały jej oddanych fanów na całym świecie. Jest zapraszana do współpracy przez szerokie grono międzynarodowych artystów, w tym Alicię Keys, Bélę Flecka, Triloka Gurtu i Meshell Ndegeocello.












