Na niezwykle rozległym pejzażu jazzowych gitarzystów pojawia się egzotyczny artysta, który nie wyzbywając się etnicznej genealogii wtapia się swoją muzyką w świat budowany impresjami doświadczeń  kultur Wschodu i Zachodu, mroku i piękna, smutku i radości. Jego muzyka odsłania głęboko ludzkie, intymne i wrażliwe perspektywy. Mahan Mirarab  gra na gitarze dwugryfowe i łączy jazz z wpływami irańskiej muzyki klasycznej i folkowej, z europejską muzyką kameralną, przesiąkniętą duchem irańskich pieśni. Tak powstał „Unspoken” – debiutancki album Mahana Miraraba wydany przez prestiżową  ACT Music & Vision. Gitarzystę wspiera Kian Soltani (wiolonczela), Lars Danielsson (kontrabas) i  wokalista Golnar Shahyar. Pod skrzydłami ACT Music egzotyczny artysta wkracza do wielkiego świata jazzu i podczas tej współpracy zaprosił – pochodzącego również z Iranu – klasycznego wiolonczelistę Kian Soltani „Kian jest doskonałym klasycznym wiolonczelistą, ale jest też naprawdę dobrym improwizatorem i genialnym kompozytorem. Napisałem dla niego partie wiolonczeli, a on całkowicie je przearanżował, wnosząc do projektu mnóstwo kreatywności” – zachwyca się Mahan Mirarab. Gitarzysta znał także basistę Larsa Danielssona. „Znam Larsa od czasów mojego pobytu w Iranie,  mam na myśli nagranie z Johnem Abercrombie. Później nauczyłem się wielu jego kompozycji, tylko dla siebie, bo bardzo mi się podobały. Zarówno w swoich kompozycjach, jak i improwizacjach Lars ma niesamowitą świadomość dynamiki, harmonii i przestrzeni w muzyce” – wspomina Mahan Mirarab. Kiedy Andreas Brandis, dyrektor i producent ACT Music, po raz pierwszy usłyszał o Mahanie Mirarabie, muzyk wysłał mu zestaw zróżnicowanego materiału. Ale to jeden mały solowy szkic stal się zaczątkiem sesji. „Wśród utworów, które wysłałem do ACT, był «pierwszy pomysł»” – wspomina Mahan Mirarab. Andreas Brandis i Michael Gottfried z wytwórni dość szybko powiedzieli: to ten, zagłębimy się w to bardziej i stworzymy razem cały solowy album. Ten sposób pracy był dla mnie bardzo wyzwalający, jakbym dostał pozwolenie, by nie zawsze pokazywać wszystko, co potrafię, ale po prostu być sobą”.

Mahan Mirarab urodził się w Teheranie. Zaczął grać na pianinie i gitarze jako dziecko, a w wieku 14 lat dołączył do zespołu coverowego Pink Floyd jako basista. Dzięki teherańskiej scenie undergroundowej zainteresował się muzyką zachodnią, taką jak jazz i rock progresywny. Mahan Mirarab odkrył również muzykę amerykańskich muzyków jazzowych, takich jak Bud Powell, Chick Corea i George Benson. „Posiadanie kaset z muzyką było przestępstwem – wspomina irański artysta. Miałem przyjaciela, który trafił do więzienia z powodu skopiowanej taśmy jazzowej”.  Gitarzysta grał w zespole coverowym Weather Report, który występował głównie na imprezach w ambasadach. Austriacki ambasador w Teheranie był wielkim fanem Joe Zawinula i pomógł Mahanowi Mirarabowi opuścić kraj: Mahan Mirarab przybył do Wiednia w 2009 roku.Po przeprowadzce do Wiednia Mahan Mirarab, który wcześniej studiował architekturę w Iranie, podjął decyzję o rezygnacji ze studiów. Wolał poznać scenę muzyczną, realizować własne projekty, a przede wszystkim grać muzykę, która mu osobiście odpowiadała. W 2009 roku nagrał swój pierwszy album, który eksplorował jazz z perskiej perspektywy. To podejście stopniowo zapewniło mu przyczółek na scenie; grał koncerty w lokalnych klubach jazzowych i na mniejszych festiwalach, nawiązywał ważne kontakty. Pojawiły się wkrótce pierwsze międzynarodowe doświadczenia a wspólny projekt z żoną, wokalistką Golnar Shahyar, odniósł znaczny sukces.

Dionizy Piątkowski