Południowoafrykański pianista Nduduzo Makhathini realizuje kolejny album dla prestiżowej Blue Note Records. „The Myth We Choose” zawiera kreatywnie porywające popisy trio pianisty ( z kontrabasistą  Dalisu Ndlazim i  perkusistą Lukmilem Perezem lub w wybranych utworach Ayandą Sikade) oraz z udziałem gości specjalnych, w tym Shabaki Hutchingsa oraz imponującej grupy południowoafrykańskich artystów: DJ-a i producenta Black Coffee, trębacza Robina Fassiego, gitarzysty Keenana Ahrendsa oraz wokalistów Thando Zide, Muneyi i Omagugu – żony i wieloletniej współpracowniczki Makhathiniego.

To muzyka tworzona z myślą o przyszłych pokoleniach, a nawet o wieczności – deklaruje Nduduzo Makhathini. Wayne Shorter powiedział kiedyś coś bardzo pięknego, co szczególnie zapadło mi w pamięć: chodzi o granie i pisanie muzyki tak, jak chcesz, żeby wyglądał świat. Świat, na który masz nadzieję. To zawsze jest mój cel.Utwory są kluczowe dla procesu tworzenia mitów w danej kulturze, a przez to fundamentalne dla postrzegania historii przez przyszłe pokolenia. Zawsze czułem, że to piosenki do nas mówią, że to one patrzą na nas. Za jakiś czas to historie naszych czasów zdecydują, czy wybiorą nasze pieśni, czy nie. Jeśli nasze pieśni nie zostaną wybrane, nasze głosy nigdy nie będą usłyszane… Z drugiej strony, jeśli zostaną wybrane, w istocie tworzymy przyszłe mity. Naszymi dzisiejszymi działaniami sugerujemy, jak może wyglądać jutro.” Taka wizja sztuki w przypadku Nduduzo Makhathiniego wcale nie jest zaskakująca: dla 43-letniego południowoafrykańskiego artysty – pedagoga i uzdrowiciela, a także cenionego muzyka – występ jest rytuałem wymagającym prawdziwego zaangażowania odbiorców, niosącym ogromny ładunek koncepcyjny. Muzyka, jak mówi, przywołuje osobiste, rodzinne i kulturowe historie. Muzyka jest proroctwem. Muzyka może przywracać fizyczną witalność a „The Myth We Choose” opowiada o świadomości tworzenia dziedzictwa miłości i uzdrowienia tu i teraz.

Dionizy Piątkowski