Wrocławski kwartet Sneaky Jesus nieustannie rozwija i modyfikuje swój jazzowy język. Formację tworzą  Franciszek Pospieszalski ( kontrabas), Matylda Gerber (saksofon altowy i tenorowy), Maciej Forreiter (gitara, syntezator) oraz Michał Wdowikowski (perkusja) i  Beniamin Łasiewicki. Po albumach „For Joseph Riddleoraz For Chaching Taphed”  kolejna sesja „For Better Future zamykający trylogię płyt z dedykacją w tytule.  „Dla nas ten lepszy czas nastąpił wraz z otrzymaniem telefonu z propozycją zagrania koncertu na festiwalu w Bośni – wyjaśniają genezę sesji muzycy.  Pod wpływem upojenia wizją bałkańskiej trasy oraz dołączenia nowego kompana podróży, świetnego perkusisty Michała Wdowikowskiego, zaczęliśmy komponować świeże rzeczy, aby po prostu mieć co zagrać na festiwalu. Kompozycje, tematy, które były zbyt abstrakcyjne, aby zmieścić się na poprzednią płytę, złączyły się w całość i wylądowały na tym krążku”. 

Albumu „For Better Future zapewne nie byłoby  bez perkusisty i kompozytora Michała Wdowikowskiego, który  w istotny sposób wpłynął swą grą na modyfikację brzmienia grupy. Do tego potężne kontrabasowe dźwięki wniósł  – gościnnie występujący na płycie –  Franciszek Pospieszalski, który zastąpił stałego basistę Beniamina Łasiewickiego. „To zastępstwo miało niebagatelne konsekwencje – przyznają muzycy. Franek przyniósł ze sobą sound, którego nie spodziewaliśmy się na tej płycie. Akustyczne brzmienie kontrabasu w połączeniu z nowocześnie napisanymi kompozycjami wytworzyło ciekawe zderzenie światów, które zaowocowało decyzją zespołu, aby zachować organiczność tego materiału, czyli w praktyce: niewielka ilość post-produkcji i nastawienie na zarejestrowanie „performansu”, a to w rzeczy samej jest „core” Sneaky JesusStawiając na inspiracje własnymi przeżyciami, a zarazem zostawiając na boku polityczno-społeczny zgiełk współczesności, zespół stworzył intymny, mocno naznaczony własnym stylem, muzyczny pamiętnik ulotnych chwil. Pod względem środków wyrazu, mamy tu do czynienia z przesunięciem priorytetów z mocnej ekspresji i wyrazistego groove’u na melodię i liryzm. Materiał nie unika jednak zróżnicowania, prezentując formy otwarte: obok spritual jazzu znajdziemy pełen repetycji trans, elementy free-jazzowe a nawet zupełnie zaskakujące eksperymenty wokalne.

Dionizy Piątkowski