Południowokoreańska pianistka i kompozytorka SongAh Chae predstawia „All Day Long”, nowy album jej autorskiego SongAh Chae Trio i finałowy rozdział trzyczęściowego projektu zbudowanego wokół długiej, narracyjnej kompozycji. Muzyczna tożsamość SongAh Chae ewoluowała poprzez wiele sezonów, licznych nagrań i koncertów, by wraz rozwojem koncepcji trio dotrzeć do brawurowego finału czyli trzech albumów definiujących muzykę artystów. „All Day Long” jest kontynuacją wcześniejszych płyt „In the Beginning” (2024) i „Calling in the Wilderness” (2025). Zamiast interpretować konkretne teksty, muzyka śledzi bezsłowną narrację ukształtowaną przez refleksję, cierpliwość i cichą intensywność, eksplorując spokój, napięcie i uwolnienie. Twórczość Chae zaczyna się od obrazów i tematów, często zakorzenionych w duchowym wymiarze jej życia i kultury rozwijanych wirtuozerską pianistyką. Pomysły pojawiają się poprzez improwizację, melodia, harmonia i rytm nabierają kształtu razem by stopniowo osadzać się w kompozycjach, które zachowują charakter pierwotnego impulsu. To podejście przekłada się na wykonanie, gdzie utwory pozostają elastyczne i – dla muzyków – niezwykle kreatywne.
Założone w 2023 roku SongAh Chae Trio tworzy poza pianistką-liderką cypryjski basista Manos Stratis i brytyjski perkusista Joshua Wheatley. Od momentu powstania grupa występowała w całej Europie, między innymi na EFG London Jazz Festival i rezydencji w Jimmy Glass Jazz Bar. Na płycie „All Day Long” trio skupia ten dorobek, tworząc zestaw kompozycji, które priorytetowo traktują słuchanie, przestrzeń i stopniowe rozwijanie wspólnej muzycznej idei.Ich muzykę definiuje uważne słuchanie i subtelna interakcja, często zacierająca granice między melodią, rytmem i jazzową fakturą. Na „All Day Long” daje to powściągliwy, ale wyrazisty dźwięk, przechodzący między oszczędnymi, kontemplacyjnymi fragmentami a płynnym, groove’owym impulsem. Sesja nagraniowa została dopracowana niezwykle precyzyjnie, co pozwoliło przygotować muzykę i włączyć artystyczną spontaniczność w proces tworzenia. Oprócz fortepianu, kontrabasu i perkusji, subtelne użycie organów poszerza paletę barw, nie zakłócając podstawowego brzmienia trio. Mieszkająca w Walencji pianistka wypracowała przy tym charakterystyczne podejście, w którym struktura oraz improwizacja rozwijają się jako jeden ciągły wątek, ukształtowany przez przestrzeń, powściągliwość i zbiorową interakcję.












