Gdyby komuś umknęła postać znakomitego gitarzysty Leszka Cichońskiego, z pewnością odnajdzie ją w słynnych koncertach Gitarowego Rekordu Świata, jakie od lat organizuje ten wrocławski artysta. Od 2003 roku w maju, na Rynku we Wrocławiu, Wielka Gitarowa Orkiestra pod dyrekcją Leszka Cichońskiego wykonuje utwory Jimi’ego Hendrixa w ramach Thanks Jimi Festival. Jednym z pomysłów imprezy jest ustanowienie rekordu Guinnessa w zbiorowym graniu kultowego „Hey Joe”- słynnego  przeboju  Hendrixa.  W 2019 roku zagrało razem 7423 gitarzystów – co jest oficjalnym, zatwierdzonym przez komisję World Guinness Record w Londynie,  Światowym Rekordem Guinnesa. Podczas plenerowej, wrocławskiej imprezy wynik ten został  już kilkukrotnie przekroczony, bowiem  aktualny rekord z 2025 roku to udział 8122 gitarzystów: od licznej rzeszy muzyków-amatorów po najpopularniejszych gitarzystów z Polski i z zagranicy. „Dyrygentem” tego specyficznego koncertu jest Leszek Cichoński – wrocławski gitarszysta, wokalista, kompozytor i aranżer.

Leszek Cichoński  zadebiutował na profesjonalnej scenie w zespole CDN Pawła Kukiza podczas Rock na Wyspie w 1981 roku. Rok później pojawili się na festiwalu w Jarocinie. Przełomowym dla gitarzysty był, założony w 1992 roku, autorski zespół  Blues-Rock Guitar Workshop, w którym grali Włodzimierz Krakus, Jerzy Styczyński i  Jerzy Piotrowski. Z modną w latach 90-tych formacją współpracowali m.in.  Arturs Dutkiewizc, Marek Kapłon, Wojciech Karolak, Kuba Majerczyk, Andrzej Pluszcz, Andrzej Ryszka, Michał Czwojda. Aktualny Guitar Workshop  tworzą: basista  Tomasz Grabowy, klawiszowiec  Robert Jarmużek, gitarzysta Łukasz Sobolak oraz lider- Leszek Cichoński. Wrocławski muzyk koncertował na największych festiwalach bluesowych (od Narooma Festival  w Australii  po Monterey Bay Blues Festival w Kalifornii). Dzielił scenę z największymi gigantami gitary, takimi jak Steve Morse (Deep Purple), Jennifer Batten i Steve Vai współpracował z Tadeuszem Nalepą, Wojciechem Karolakiem, Jerzym Styczyńskim, Tomaszem Szukalskim oraz amerykańskimi bluesmanami: Carlosem Johnsonem, Stanem Skibby’m i Johnem „Broadway” Tuckerem.

Gitarowy Rekord Świata odbywający się w ramach Thanks Jimi Festival stały się pretekstem niecodziennych projektów artystycznych, wizyt i koncertów najwybitniejszych gitarzystów. Jednym z nich był koncert „Thanks Jimi – symfonicznie”, który odbył się w 2016 roku w Narodowym Forum Muzyki we Wrocławiu. Niepowtarzalne wydarzenie zostało wydane na płycie „Thanks Jimi Symphonic”.  To także znakomite podsumowanie dekad, jakie legendarnemu amerykańskiemu gitarzyście i jego muzyce poświecił Leszek Cichoński. Polski gitarzysta wraz z zespołami oraz prezentacjami od wielu, wielu lat propaguje muzykę Jimi’ego Hendrixa. To słynne standardy, od „Hey Joe”, „Fire”, „Foxy Lady” i „Purple Haze” po „Little Wings” są milowymi dziełami Leszka Cichońskiego w jego repertuarze. Ale to także wyprodukowanym przez siebie albumem „ Polskie gitary grają Hendrixa” był nominowany do Fryderyka.

Album „Thanks Jimi Symphonic” jest oczywistą syntezą fascynacji, marzeń oraz koncepcji, jakie towarzyszą Leszkowi Cichońskiemu od lat. Repertuarem ”hendrixowskim” mógły obdzielić wielu artystów i projektów, ale koncertem „Thanks Jimi – symfonicznie” wychodzi ponad typowy, estradowy kanon. Poddanie kompozycji Jimi’ego Hendrixa rygorowi i precyzji symfonicznej aranżacji buduje na nowo estetykę rockowej klasyki Hendrixa. Pełne i klarowne brzmienie Orkiestry Symfonicznej NFM pod dyrekcją Jerzego Koska dodało słynnym kompozycjom nowej ekspresji oraz poruszających – odnoszący się do oryginalnych interpretacji Jimi’ego – emocji.  Kolorytu muzyce nadają doskonale osadzone partie wokalne, w których ekspresyjna improwizacja Jorgosa Skoliasa zgrabnie wplata się w emocjonalny ton Malforda Milligana. Znakomita odsłona Blues Workshop Leszka Cichońskiego (Tomasz Grabowy, Robert Jarmużek, Wojciech Buliński, Łukasz Krzywicki) wpleciona w konwencję orkiestry powoduje wrażenie, iż mamy do czynienia z „dziełem symfonicznym” precyzyjnie rozplanowanym  „hendrixowskimi” tematami i melodiami. Gitarowe riffy, improwizacyjne niuanse oraz estetyka podejście do „hendrixowej” materii stawia wirtuozerię Leszka Cichońskiego na najwyższym poziomie. Czyni z tej muzyki „solistę” w ogromnej, symfonicznej strukturze, w której kultowe „Hey Joe” łączy się z „Bolero” Maurice Ravela a kompozycja Leszka Cichońskiego „Thanks Jimi” ( Malford Milligan i  Greg Koch napisali angielski tekst) jawi się jako kolejny standard.

Dionizy Piątkowski