Jak na młodego, jazzowego twórcę gitarzysta i kompozytor Piotr Scholz brawurowo dołączył do czołówki polskiego jazzu stając się z czasem artystą, który nie tyle zabiega o komercyjny aplauz dla swojej sztuki, co – poznańską, organiczną pracą i konsekwencją – realizuje szereg projektów, które przyniosły mu poklask i uznanie na jazzowym rynku.
Piotr Scholz jest laureatem Nagrody Era Jazzu 2017; to uznany już dzisiaj i honorowany wieloma laurami gitarzysta, ciekawy kompozytor i zdolny dyrygent. Gitarzysta jest także laureatem wielu prestiżowych nagród ( m.in. Grand Prix Bielskiej Zadymki Jazzowej, Grand Prix konkursu Jazz Fruit na Mladi Ladi Jazz Festival w Pradze, nagród Ogólnopolskiego Przeglądu Zespołów Jazzowych i Bluesowych, Międzynarodowego Konkursu na Kompozycję Jazzową w ramach Silesian Jazz Festival, festiwalu Jazz Wolności i pierwszej nagrody Jazzu nad Odrą dla autorskiej formacji Weezdob Collective). To jego pomysłem było zaproszenie czołówki młodego, poznańskiego jazzu i stworzenie Poznań Jazz Philharmonic Orchestra. Poznański muzyk pojawia się zarówno w autorskich zespołach (np. Weezdob Collective, Piotr Scholz Sextet). Wraz z PJP Orchestra – jedną z ciekawszy, polskich orkiestr jazzowych – zrealizował kilka niepowtarzalnych projektów ( „Suite for Road” oraz „PJPO plays Weezdob Collective”) w tym koncerty i nagrania z Jean- Luc Ponty’m, Stanley’em Jordanem, folkową Dagadaną czy rockową Rosalie). Znakomitym jest także kolektywny kwintet Weezdob Collective z plejadą zdolnych, młodych poznańskich muzyków ( Damian Kostka, Adam Zagórski, Kacper Smoliński, Kuba Marciniak).
Teraz Piotr Scholz zrealizował nowatorski album „Birds From Another Paradise” stawiający koncepcje muzyki i jazzu poznańskiego twórcy w tej samej linii, co nowoczesne kompozycje Georga Russella, Gila Evansa czy Carli Bley. Dla tak karkołomnej koncepcji przygotował znakomity zespół (Maciej Kociński – saksofon sopranowy, Seweryn Graniasty – saksofon altowy, Kuba Marciniak – saksofon tenorowy, Maciej Sokołowski – saksofon tenorowy, Marek Konarski – saksofon barytonowy, Tomasz Orłowski – trąbka, Kajetan Sobieraj – trąbka i flugelhorn, Patryk Rynkiewicz – trąbka, Kacper Grzanka – trąbka, Piotr Banyś – puzon, Adam Kurek – puzon, Wojciech Jeliński – puzon, Gracjan Matouszek – puzon basowy, Dawid Kostka – gitara, Filip Chojnacki – fortepian, Nikodem Kluczyński – kontrabas i Stanisław Aleksandrowicz – perkusja) sobie pozostawiając komfort dyrygowania. Materiał zwarty na „Birds From Another Planet” to siedmioczęściowa kompozycja Piotra Scholza, przygotowana na big-band i oparta na siedmiu symetrycznych skalach Oliviera Messiaena. Kontekst jednego z największych kompozytorów wymagał od Piotra Scholza niecodziennego podejścia do kompozycji. „Musiałem stworzyć nową symbolikę akordową – wyjaśnia poznański kompozytor – Każda część oparta została na jednej symetrycznej skali Oliviera Messiaena. W większości przypadków muzycy musieli korzystać z danej skali symetrycznej w improwizacji, tworząc nowe melodie, barwy i brzmienia. Wszystko to osadziłem w popularnych gatunkach jazzowych, takich jak swing, ballada, latin czy blues”. Przygotowana do takiego właśnie odczytania intencji kompozytora orkiestra osiągnęła niezwykle szerokie spektrum brzmienia oraz perfekcyjnie wykorzystała możliwości, które daje zarówno faktura muzyki poważnej i jazzu. „ Zdecydowanie jestem zwolennikiem konstruktywnego poszukiwania nowych środków ekspresji, przekazu czy technik kompozytorskich – wyjaśnia genezę projektu Piotr Scholz. Myślę, że w zgłębianiu wiedzy, czyli nauce, w analizie dzieł wybitnych muzyków i kompozytorów można znaleźć interesujące nas zagadnienia wykonawcze czy twórcze, które staną się bazą do stworzenia czegoś własnego. Dzięki temu wprowadzamy nową jakość w przyszłość. Dobrym przykładem mojego osobistego podejścia do własnego rozwoju jest „Birds From Another Planet”. To tytuł, który nawiązuje do ogromnej pasji Oliviera Messiaena, jaką była ornitologia. Słowo „bird” symbolizuje modalizm Messiaena. Jednocześnie ma ogromne znaczenie w muzyce jazzowej ze względu na postać Charliego Parkera, który posiadał taki przydomek i często nawiązywał do niego w autorskich kompozycjach, które zapoczątkowały nowy styl w muzyce jazzowej – bebop. Określenie „another planet” symbolizuje z kolei muzykę jazzową, która jest innym światem, inną planetą w kontekście muzyki poważnej. Nie ze względu na harmonię, która jest wspólna dla obu gatunków, lecz na stosunek do czasu i sposobu realizacji zapisanego rytmu”.
Choć brzmi to wszystko niezwykle poważnie i konceptualnie to „Birds From Another Planet” to nie tylko idea, ale przede wszystkim perfekcyjnie skomponowana muzyka. To efekt kilkuletniej pracy, zaangażowania i konsekwentnego budowania własnej, twórczej autentyczności. Z drugiej strony, sesja „Birds From Another Planet„ to znakomity w brzmieniu i nastrojach album z niezwykłym kolorytem muzycznych barw i skojarzeń, w których trudne ( w sensie kompozytorskim i wykonawczym) elementy splatają się w niezwykle ciekawy proces kreowania nastroju wielkiej sztuki. „ Poszczególne części utworu utrzymane są w różnych stylach jazzowych, dlatego każda z części może istnieć samodzielnie, jako osobny utwór – wyjaśnia Piotr Scholz. Pragnę podkreślić, że muzycy biorący udział w nagraniach musieli zmierzyć się z zupełnie nowymi skalami, z nowym brzmieniem, barwą czy kolorem w improwizacji i akompaniamencie, ponieważ poszczególne skale były traktowane jako osobne centra tonalne. Każdy z nich musiał zmierzyć się z nową symboliką akordową”. Piotr Scholz jest przy tym konsekwentnym, kreatywnym artystą, dla którego muzyka, kompozycja i realizacja każdego projektu są zawsze ważnym wyzwaniem. Niezwykle szerokie horyzonty – jako kompozytora i aranżera – stają się w jego pracach ważnym i progresywnym elementem całej, szerokiej koncepcji. I czyni tak zarówno, gdy kreuje nowe obszary jazzowego Weezdob Collective, karkołomne aranżacje i kompozycje PJP Orchestra czy współpracując z legendami jazzu. Wszystkie te doświadczenia zbiera w oczywisty, artystyczny konglomerat, by eksponować pomysłami w tak znamienitej formie, jak w orkiestrowej „Birds From Another Planet„.