Max Ionata jest uznawany za jednego z czołowych włoskich saksofonistów jazzowych. Z ogromną dyskografią, mając na koncie ponad sto nagrań, w tym kilkanaście jako lider zespołu, uznawany jest za jeden z najbardziej charakterystycznych głosów włoskiego jazzu w Europie. W ciągu zaledwie kilku lat zdobył uznanie krytyki i publiczności, z powodzeniem występując na najważniejszych festiwalach we Włoszech oraz salach koncertowych i klubach Europy i Ameryki. Jest liderem wielu projektów i na stałe współpracuje z wybitnymi muzykami, jak Robin Eubanks, Reuben Rogers, Clarence Penn, Greg Hutchinson, Lenny White, Billy Hart, Alvin Queen, Joe Locke, Steve Grossman, Ali Jackson, Mike Stern, Bob Mintzer, Bob Franceschini, Hiram Bullock, Joel Frahm, Miles Griffith, Anthony Pinciotti. Teraz zrealizował album „Tivoli” prezentując nowy międzynarodowy kwartet, którym łączy włoski liryzm z elegancją skandynawskiego jazzu. Na fortepianie zagrał Martin Sjöstedt, na kontrabasie Jesper Bodilsen oraz perkusista Martin Andersen
Tytuł albumu odnosi się zarówno do Ogrodów Tivoli w Kopenhadze, z ich magią i zabawą, jak i do historycznego włoskiego miasta Tivoli niedaleko Rzymu, słynącego z willi i wspaniałych ogrodów. Te dwie inspiracje tworzą ramy dla muzyki: szeroko otwarte, nordyckie klimaty, przesycone śródziemnomorskim ciepłem i melodyjną głębią. Także repertuar odzwierciedla tę dwoistą naturę. Max Ionata prezentuje przede wszytskim własne kompozycje, takie jak „Tivoli” oraz „Mr. G.T.” – hołd dla wieloletniego przyjaciela i współpracownika Gegè Telesforo oraz urokliwy „Naru’s Waltz”. Kontrabasista Jesper Bodilsen oferuje delikatny „Det lysner” a całą sesję uzupełniają hołdy: „Consolation” dla Kenny’ego Wheelera, „Canción para Sara” dla argentyńskiego kompozytora Sergio Rubena Arandy oraz standardy Cole’a Portera (”Everything I Love”) i Johnny’ego Griffina („When We Were One”). Ta mieszanka oryginalnych utworów i starannie dobranych klasyków podkreśla wszechstronność zespołu, a jednocześnie uwypukla zakorzenienie włoskiego saksofonisty w ,jazzowej tradycji. Brzmienie saksofonu , jest ciepłe i bezpośrednie, z naturalnym swingiem i frazowaniem. To zalety gry włoskiego saksofonisty, które pozwoliły mu dzielić scenę z wielkimi artystami: od Steve’a Grossmana i Clarence’a Penna po Joe Locke’a, Grega Hutchinsona i Enrico Pieranunzi’ego. Teraz albumem „Tivoli” otwiera nowy rozdział w swojej muzyce i karierze: buduje mosty między kulturami, przewodzi zespołowi równych sobie i odnawia swój głos, pozostając jednocześnie zakorzenionym w rodowodzie jazzu.












