Australijski kwartet The Vampires od dwóch dekad konsekwentnie buduję swoja pozycję kreatywnego i nowatorskiego zespołu. Jeremy Rose (saksofon tenorowy, klarnet basowy, syntezatory), Nick Garbett (trąbka), Noel Mason (gitara basowa) i Alex Masso (perkusja) koncertami oraz licznymi nagraniami zdobyli reputację jednego z najbardziej pomysłowych australijskich zespołów jazzowych. Zespół powstał w 2005 roku, koncertował  zarówno w Australii, jak i w Europie (występując na tak ważnych festiwalach, jak  Love Supreme (Wielka Brytania) i  Enjoy Jazz (Niemcy). Kwartet  współpracował z Chrisem Abrahamsem, Lionelem Loueke i Shannon Barnett a zachwyceni krytycy nie szczędzili komplementów: od  „fenomenalnych” (Downbeat) po „arcydzieła” (The Australian) oraz „uwodzicielskich” (The Guardian).

The Vampires świętują 20 lat kreatywnych poszukiwań swoim ósmym albumem studyjnym, „Skydancer”. Po nagrodzonym ARIA Award  albumie „Nightjar” ( z Chrisem Abrahamsem z The Necks), zespół rozszerza swoje brzmienie akustycznego kwartetu poprzez rozbudowane, wielowarstwowe dogrywki, syntezatory i eksperymenty zachowując jednocześnie korzenie w hipnotycznych groove’ach, przeplatających się liniach instrumentów dętych i melodyjnej inwencji. „Skydancer” to kwartet, który łączy dwie dekady poszukiwań: głęboko zakorzeniony w miejscu, a jednocześnie ekspansywny w wyobraźni, kierujący się ciekawością, poczuciem wspólnoty i radością transformacji. „Chcieliśmy wykorzystać to, czego nauczyliśmy się od tamtego albumu: poczucia przestronności i faktury i zastosować to w naszym podstawowym brzmieniu kwartetu – mówi saksofonista Jeremy Rose. Każdy z wniósł dodatkowe partie, nakładając na siebie instrumenty dęte, syntezatory, perkusję i subtelne zmiany rytmu, tworząc świat dźwięków, który wydaje się rozległy, a jednocześnie bezpośredni”.

Sesja  „Skydancer” eksploruje czas, melodię i fakturę: „Asiago” Nicka Garbetta przywołuje spokój życia w czasie lockdownu na włoskiej wsi, „Unfinished Dream” Jeremy’ego Rose’a przenosi się przez przestrzenie między rzeczywistością a wyobraźnią, a „South Coast Noir” przywołuje surowe piękno południowo-wschodniego wybrzeża Australii za pomocą subtelnych nagrań terenowych. Utwór tytułowy nawiązuje do obrazu o tym samym tytule, unoszącego się i rozległego, podczas gdy „Spirit” Noela Masona nawiązuje do filmowego liryzmu i dąży do prostoty.  „Whisper Gently, Stay Strong” zamyka album niczym medytacja, a głosy nakładają się na siebie, tworząc zbiorowy rezonans. Zainspirowana mitologią egipską, okładka albumu nawiązuje do symbolicznego języka bogów, takich jak Thot i Ra – archetypów mądrości, porządku i ruchu między światami. Piramida stanowi punkt styku ziemi i nieba. Wewnątrz niej uskrzydlone postacie utrzymują spokojną równowagę, łącząc niebiańskie i ludzkie, widzialne i niewidzialne. Świat zbiera się warstwami: ruch, pamięć i  fragmenty życia łączą się w jedno.

Dionizy Piątkowski