Skandynawska szkoła jazzowej pianistyki jest ewenementem w historii jazzu. Nigdy dotąd tak ofensywnie nie prezentowali się pianiści ze Szwecji, Norwegii, Danii czy Finlandii, którzy solo lub w formacji ulubionego jazzowego trio, prezentowali swój talent, kunszt oraz wirtuozerię. Sukcesy muzyki Esbjörna Svenssona, Bugge Wesseltofta, Torda Gustavsena, Emila Lundqvista, Iiro Rantali, Ketila Bjørnstada, Kari Ikonena, Martina Tingvalla czy Espena Eriksena są oczywiste. Owe „Scandinavian touch of jazz” prezentuje pochodzący ze Sztokholmu pianista i kompozytor Adam Forkelid. Sesja „Dreams” prezentuje głęboko osobisty solowy album, który zrodził się z jednego improwizowanego koncertu w kameralnej, zaledwie 50-miejscowej sali Krematoriet. Październikowej nocy w 2024 roku Adam Forkelid zasiadł przy fortepianie Fazioli i nie mając ustalonego planu poza kilkoma szkicami i oryginalnymi pomysłami na utwory, pozwolił by atmosfera i znajome twarze w sali poprowadziły jego grę w stan zadumy.
W ciągu ostatnich dwóch dekad Adam Forkelid ugruntował swoją pozycję jednego z najbardziej wyrazistych szwedzkich pianistów i kompozytorów. Rozpoczynał wraz z ciekawym trio Lekverk, współpracował z Marią Schneider, Nilsem Landgrenem, Viktorią Tołstoj i Norrbotten Big Band, konsekwentnie przekraczał granice skandynawskiego jazzu w dużych składach i nowatorskich projektach (takich jak Soundscape Orchestra), kameralnych triach (Svante Söderqvist Trio) czy w międzynarodowych formacjach z takimi artystami, jak Pedro Martins i Gavin Bryers. Solowy „Dreams” ukazuje niezwykłą alchemię intuicyjnej relacji pianisty z instrumentem, naładowaną, a zarazem kojącą energię przestrzeni oraz transformacyjną moc muzyki tworzonej w ekspresyjnej improwizacji.












